Reklama

Reklama

Fatalny upadek Mel B. Wokalistka Spice Girls trafiła do szpitala

Prawdopodobnie aż do świąt Bożego Narodzenia w szpitalu pozostanie Mel B, która trafiła tam po upadku ze schodów. Wokalistka Spice Girls pokazała swoje zdjęcia na Instagramie.

Mel B spadła ze schodów

Mel B ujawniła, że ma złamane dwa żebra i poważnie uszkodzoną prawą rękę. Na kolejnym zdjęciu możemy ją zobaczyć na szpitalnym łóżku w otoczeniu koleżanek ze Spice Girls.

We wpisie podziękowała za opiekę w szpitalu i przeprosiła za swoją nieobecność na spotkaniu w Nowym Jorku, gdzie miała podpisywać swoją książkę.

Wokalistka nie ujawniła, jak doszło do wypadku, ale za nią zrobił to jej bliski przyjaciel Gary Madatyan (według plotkarskich mediów jest obecnym partnerem Mel B).

"To wydarzyło się w niedzielę [9 grudnia], nie wiem dokładnie kiedy. Wybierała się na dół, by coś zjeść. Schody są tam bardzo wąskie, a ona ma problem z jednym okiem i nie widzi na 100 procent" - zdradza Madatyan w "Us Weekly".

Reklama

Mężczyzna zaprzeczył, że Mel była pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Przypomnijmy, że 43-letnia wokalistka co tydzień przechodzi testy na obecność tych substancji, co jest wymogiem w związku ze sprawą o opiekę nad 7-letnią córką Madison (Mel B jest po burzliwym rozwodzie ze Stephenem Belamonte).

"The Sun" podaje, że przed upadkiem Mel B wykonała swój 15. test, który pokazał, że jest ona czysta.

Uraz ręki miał zostać spowodowany rozbiciem szyby na skutek upadku.

Przypomnijmy, że w maju 2019 r. na scenę ma wrócić grupa Spice Girls. Najsłynniejszy girlsband lat 90. reaktywował się w okrojonym składzie - bez Victorii Beckham. W powrocie udział wezmą Mel B, Mel C, Geri Horner (znana wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Halliwell) i Emma Bunton.

W latach 90. trzy studyjne płyty Spice Girls rozeszły się w ponad 85-mln nakładzie. Debiutancki album "Spice" stał się największym bestsellerem wszech czasów nagranym przez kobiecą grupę. Szaleństwo na punkcie Spicetek zostało uznane "największym brytyjskim fenomenem muzyki pop od czasów Beatlemanii".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Mel B

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje