Reklama

Fani Kory grożą i życzą śmierci Karolinie Leszko-Tyszyńskiej, wokalistce Złotego Maanamu

Karolina Leszko-Tyszyńska to wokalistka zespołu Złoty Maanam. Po śmierci Kory piosenkarka otrzymuje mnóstwo gróźb i krytycznych komentarzy. Fani zmarłej liderki Maanamu życzą Leszko nawet śmierci.

Kora zmarła 28 lipca

Krótko po śmierci Kory (28 lipca) wróciła sprawa Złotego Maanamu.

Reklama

Przypomnijmy, że Ryszard Olesiński współpracował z zespołem Maanam od końca lat 70. do 2003 roku. W tym okresie czynnie uczestniczył w największych sukcesach zespołu. W 2003 roku wraz z resztą starego składu zrezygnował z dalszej współpracy z Korą i Markiem Jackowskim.

Kilka lat później Jackowski zaproponował Olesińskiemu i innym byłym muzykom starego składu udział w projekcie Złoty Maanam, w którym wokalistką miała być Karolina Leszko-Tyszyńska, dostrzeżona w programie "Szansa na Sukces". Nagła śmierć Marka przerwała ich plany, ale ostatecznie zespół powstał.

Kilka dni temu Ryszard Olesiński wydał specjalne oświadczenie. "Zwracamy się do wszystkich, którzy pokochali twórczość Kory i Marka Jackowskiego, o zjednoczenie wysiłków w propagowaniu i pielęgnowaniu pamięci o tych wielkich artystach. Jako ostatni żyjący muzycy i współtworzący legendarną grupę Maanam bardzo chcemy, aby nasze koncerty były hołdem złożonym dla Kory i Marka. Uszanujmy wolę Marka Jackowskiego, który tuż przed nagłą śmiercią  powołał do życia Złoty Maanam wraz z nową wokalistką Karoliną" - czytamy w komentarzu artysty.

W dalszej części oświadczenia Olesiński broni wokalistki Karoliny Leszko-Tyszyńskiej. Jak się okazuje, po śmierci Kory na piosenkarkę spadła fala hejtu.

"Zaczęłam bać się o życie moje i moich dzieci. Zalała mnie fala wyzwisk i pogróżek na prywatnym koncie na Facebooku... Na dodatek zapowiedział, że przyjedzie na nasz koncert i zrobi tam demolkę" - mówiła Karolina Leszo-Tyszyńska w rozmowie z "Super Expressem".

Wiadomość, jaką otrzymała Karolina Leszko-Tyszyńska:

Menedżer zespołu, Wojciech Pijanowski, poinformował, że sprawa została zgłoszona na policję. "Karolina ma takie same prawa jak inni. Policjanci już prześwietlają tego hejtera. Napadanie na dziewczynę bez powodu to jest świństwo do kwadratu. Ja rozumiem krytykę, ale unikałbym chamstwa i języka, który podpada pod paragrafy kodeksu karnego" - powiedział Pijanowski.

Jak oznajmił Ryszard Olesiński, Karolinę do grupy Złoty Maanam zaprosił sam Marek Jackowski, który dostrzegł w niej nie tylko talent wokalny, ale i sceniczną charyzmę. "Karolina nie musi nikogo naśladować, a pewne skojarzenia wynikają tylko z porównań do Kory, która miała w swojej karierze tyle różnych odsłon, że nie sposób nie doszukać się jakiś skojarzeń. Karolina jest sobą i nie musi się do nikogo upodabniać. Złoty Maanam to nie jest Maanam" - napisał w swoim oświadczeniu Olesiński. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kora | Złoty Maanam | Maanam | Karolina Leszko-Tyszyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje