Reklama

Dr Misio i Wojciech Smarzowski znowu razem: Zobacz teledysk "Strach XXI wieku". Kiedy premiera nowej płyty?

Do sieci trafił teledysk "Strach XXI wieku" będący tytułowym utworem z nadchodzącej płyty grupy Dr Misio. To kolejna współpraca Arkadiusza Jakubika z reżyserem Wojciechem Smarzowskim.

Dr Misio prezentuje nowy teledysk

Premierę zapowiadanej już przez nas płyty "Strach XXI wieku" grupy Dr Misio przesunięto z lutego na jesień 2020 r.

Reklama

Pod koniec 2019 roku fani mogli usłyszeć pierwszą piosenkę z nadchodzącego albumu - "Chcesz się bać".

Teraz Arkadiusz Jakubik z kolegami prezentuje teledysk do tytułowego nagrania "Strach XXI wieku". Za kamerą stanął dobry znajomy śpiewającego lidera i aktora - Wojciech Smarzowski, reżyser m.in. "Wesela", "Domu złego", "Drogówki", "Wołynia" czy "Kleru". Jakubik jest jednym z ulubionych aktorów Smarzowskiego.

Wcześniej razem stworzyli teledyski Dr Misio do utworów "Młodzi" i "Pismo".

"'Strach XXI wieku' to pierwszy numer, który powstał z myślą o nowej płycie Dr Misio jakieś dwa lata temu. Od razu wskazał kierunek, w jakim prace nad tą płytą powinny pójść. To głównie zbiór naszych histerii i lęków. W kontrze garść słodko-gorzkich wspomnień z czasów młodości" - opowiada Arkadiusz Jakubik.

Aktor i wokalista przypomina w obrazie lekko nawiedzonego pasterza/znachora, który informuje z miejsca, że wraz z przyszłością nadchodzi strach. To narracja mocno zbliżona do rozpowszechniających się licznie w czasach pandemii teorii spiskowych. Choćby o tym, żeby nie stosować lekarstw, bo one szkodzą, a poważną chorobę można wyleczyć dotknięciem ręki. Rządzą nami jaszczury, kosmici zbudowali pałac kultury - śpiewa Jakubik (sprawdź tekst utworu!).

Wojciech Smarzowski stworzył kilkuminutową filmową metaforę, w której ubrany w powłóczyste szaty wokalista Dr Misio trzyma w ręku czaszkę kozła, a w wyśpiewywaniu spiskowych "mądrości" asystują mu muzycy, którzy wcielają się w katolickiego księdza, ortodoksyjnego Żyda, muzułmanina, buddyjskiego mnicha i prawosławnego duchownego. Zamknięte w przestrzeni pod sceną owce to nic innego jak ludzkość bezkrytycznie pochłaniająca rozmaite kazania.

Reżyser w częściowo czarno-białej tonacji przedstawił podróż w przeszłość, czyli do czasów, w których Milicja Obywatelska ingerowała we wszelkie przejawy niezależnego myślenia. Nierzadko przy użyciu pałek. Jak to wszystko znieść? Może trzeba znaleźć się w szpitalu dla wariatów, który też jest częścią filmowej ilustracji "Strachu XXI wieku", a w którym z portretu na ścianie spogląda na pacjentów Karol Marks?

"To najważniejsza piosenka z tej płyty i nie przypadkiem tak nazywa się cały album. Pandemia dopisała nieoczekiwaną puentę do premiery albumu zapowiadanej na marzec, którą trzeba było odwołać, bo opanował nas wszystkich strach przed zarazą, teraz nasz główny 'strach XXI wieku'" - podkreśla Jakubik.

Co mówi Wojciech Smarzowski o klipie "Strach XXI wieku"?

"Teledysk to taka forma wypowiedzi, która charakteryzuje się całkowitą wolnością twórczą. Dla mnie, dzisiaj, teraz, kręcenie klipu, to przede wszystkim spotkanie w gronie fantastycznych, pełnych pasji, kreatywnych ludzi, zabawa w poszukiwanie znaczeń oraz krótkie, ale intensywne zderzenie z energią ludzką w celu naładowania baterii. Moje zostały naładowane na zdjęciach i w postprodukcji, o naładowanie baterii muzyków i ekipy trzeba pytać muzyków i ekipę, a czy baterie widzów zostaną naładowane - cóż, takie rzeczy za moment się okażą".

Na dyskografię Dr Misio składają się trzy albumy studyjne. Ostatni z nich - "Zmartwychwstaniemy" - ukazał się w maju 2017 i był nominowany do Fryderyków za najlepszy album rockowy roku. W skład zespołu, poza Arkiem Jakubikiem, wchodzą Paweł Derentowicz, Mario Matysek, Radek Kupis, Jan Prościński oraz Max Kucharski.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dr Misio | teledyski | Wojciech Smarzowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama