Reklama

Reklama

Córka Eminema wciąż zachwyca. Zobacz jej najnowsze zdjęcia

23-letnia córka Eminema, zdecydowanie odrzuciła opcję pójścia w ślady ojca. Dziewczyna widzi się w roli influencerki. Jednak ostatnio na jaw wyszło, jak pomogła słynnemu tacie.

23-letnia córka Eminema, zdecydowanie odrzuciła opcję pójścia w ślady ojca. Dziewczyna widzi się w roli influencerki. Jednak ostatnio na jaw wyszło, jak pomogła słynnemu tacie.
Eminem posłuchał opinii córki i dogadał współpracę z Jessie Reyez /Jeff Kravitz /Getty Images

Hailie Jade Scott Matthers na świat przyszła 25 grudnia 1995 roku i była owocem związku rapera z Kim Scott. Burzliwe relacje między Kim a Eminemem skończyły się dwoma rozwodami (w 2001 i 2006 roku, czyli niedługo po tym, jak znów się zeszli). Byłe małżeństwo toczyło również batalię o opiekę na córką. Ostatecznie w 2006 roku Kim i jej były mąż poszli na ugodę, a Eminem miał prawo wychowywać swoją córkę.

Ta wielokrotnie inspirowała go do nagrywania utworów. O swoim dziecku wspominał w kilkunastu numerach, m.in. w: "97 Bonnie & Clyde" (sprawdź!), "When I'm Gone" (sprawdź!), "Hailie's Song" oraz "My Dad's Gone Crazy" (w tym utworze można usłyszeć, jak Hailie rapuje, sprawdź!). Kilkakrotnie przepraszał ją także na swojej płycie "Revival" z grudnia 2017 roku.

Reklama

Jedną z najpopularniejszych piosenek dotyczących swojej córki, "Mockingbird", Eminem stworzył w 2004 roku. Jak sam przyznał, to jeden z nielicznych utworów, który go wzruszył. W klipie do singla widzimy natomiast prywatne nagrania z jego domu.

"Hailie była moją główną inspiracją, zwłaszcza, kiedy się urodziła, a ja nie byłem sławny, nie miałem pieniędzy i nie miałem gdzie mieszkać. Zastanawiałem się wtedy 'jak ja ją wychowam' i to dało mi motywacje do działania. Ona zawsze była moją siłą napędową" - mówił w 2002 roku Eminem w rozmowie z MTV.

Obecnie 23-latka jest studentką na Michigan State University oraz próbuje swoich sił jako influencerka (interesuje się branżą modową). Na Instagramie Hailie ma ponad 1,8 mln obserwujących.

Sporą popularnością cieszyło się jej jedno z ostatnich zdjęć, na którym córka Eminema ucharakteryzowała się na Arianę Grande. Post zdobył ponad 160 tys. polubień, a kostiumem na Halloween 23-latki zachwycona była nawet sama piosenkarka.

Mimo że Hailie raczej nie pali się do pójścia w stronę swojego ojca i rozpoczęcia kariery muzycznej, to ona przekonała go, aby na swoją ostatnią płytę - "Kamikaze" - zaprosił wokalistkę Jessie Reyez.

Raper piosenkarkę dostrzegł w telewizji i natychmiast powiedział swojemu menedżerowi, aby zorganizował spotkanie i zaprosił 26-latkę do współpracy. Sprawa rozeszła się jednak po kościach, a na powrót do tematu naciskała właśnie córka Marshala Matthersa.

"Powiedziała do ojca 'musisz dogadać się z Jessie, bo później może nie być takiej okazji'" - opowiadała "People" Jessie Reyez. Piosenkarka gościnnie zaśpiewała w dwóch utworach Eminema - "Nice Guy" i "Good Guy".


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL