Reklama

Bryan Adams ma wyrzuty sumienia

Bryan Adams, kanadyjski muzyk i wokalista, czuje wyrzuty sumienia, kiedy pomyśli sobie o swych młodzieńczych latach. Nie chodzi jednak o żadne szaleństwa młodości, ale o fakt, że jadł wtedy mięso.

Adams od 15 lat jest wegetarianinem i ciągle nie może sobie wybaczyć, że jadał mięso. Często przyznaje, że gdyby mógł cokolwiek zmienić w swoim życiu, to chciałby zmienić właśnie lata, gdy zajadał mięso. "Na pewno wcześniej zdecydowałbym się na wegetarianizm. Byłem tak wychowywany, że jedzenie mięsa było czymś normalnym. Teraz jednak mam lepszą wiedzę na ten temat i chciałbym, aby więcej ludzi w ten sposób myślało. Nie chcę być zaangażowany w tę spiralę kłamstw i śmierci, jaka otacza przemysł mięsny, rybny i drobiowy".

Reklama

Bryan Adams odniósł właśnie kolejny sukces w swej karierze muzycznej - jego najnowszy singel "Don't Give Up", nagrany z udziałem tanecznych gwiazd z Chicane, znalazł się w niedzielę na pierwszym miejscu angielskiej listy przebojów.

WENN

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: mięso | Bryan Adams | wyrzuty sumienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje