Reklama

Reklama

Bruce Springsteen z 15-letnim fanem na scenie

Podczas koncertu w Australii Bruce Springsteen zaprosił na scenę 15-letniego chłopca, który wraz z nim i zespołem wykonał utwór "Growing Up".

Podczas koncertu w Australii Bruce Springsteen zaprosił na scenę 15-letniego chłopca, który wraz z nim i zespołem wykonał utwór "Growing Up".
Bruce Springsteen zaskoczył młodego fana /Chip Somodevilla /Getty Images

Nathan Testa, bo tak nazywa się szczęśliwy nastolatek, nie po raz pierwszy wystąpił na scenie obok Bruce'a Springsteena.

Cztery lata temu, 11-letniego wówczas Nathana, Bruce Springsteen zaprosił do siebie podczas koncertu w Brisbane. Chłopiec zaśpiewał z nim wtedy utwór "Waitin' on a Sunny Day".

Tym razem Nathan również stanął blisko sceny, a w ręce trzymał transparent z napisem: "Urwałem się ze szkoły. Jestem teraz w d**ie. Mogę zagrać z wami 'Growin' Up'?".

Napis ten dostrzegł Springsteen i zapytał chłopaka, czy potrafi zagrać tę piosenkę na gitarze. Gdy ten odpowiedział, że tak, gwiazdor zaprosił go na scenę. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy