Reklama

Reklama

Brian May ostro o szczepionkach i Ericu Claptonie. "To szaleńcy"

Brian May skomentował zachowanie muzyków, którzy opowiadają się przeciwko szczepieniom. Odniósł się m.in. do słów Erica Claptona.

Brian May zdradził, co myśli o antyszczepionkowcach

Temat szczepień na koronawirusa wywołał podział także wśród gwiazd. Przeciwnikiem jest m.in. Eric Clapton.

Wirtuoz gitary od początku pandemii wykazywał umiarkowany optymizm wobec zalecanych środków ostrożności. W mailu do producenta muzycznego Robina Monotti Graziadei, na który powołuje się DailyMail, dał wyraz mocniejszym emocjom, pisząc m.in. "propaganda przekonywała, że szczepionka jest bezpieczna dla każdego". 

Artysta dał w ten sposób upust złości, bo jak się okazało, on niestety należał do tej grupy osób, która zmierzyła się z powikłaniami.

Reklama

Później Clapton poinformował, że nie zamierza koncertować, dopóki obowiązuje rozporządzenie, które uznaje za dyskryminujące. To odpowiedź muzyka na ogłoszenie premiera Wielkiej Brytanii, który zapowiedział wprowadzenie nowego paszportu covidowego dla zaszczepionych. Ma to być przepustką do klubów nocnych czy na koncerty.

Do takiego podejścia odniósł się Brian May w rozmowie z "Classic Rock". "Antyszczepionkowcy to szaleńcy. Istnieje wiele dowodów na to, że szczepionki pomagają. Ogólnie są bardzo bezpieczne. Każdy lek może mieć jakieś działania niepożądane, ale mówienie, że szczepionki to spisek mający cię zabić... Przykro mi, ale dla mnie to objaw szaleństwa" - skomentował.

"Uwielbiam Erica Claptona, jest moim bohaterem, ale nasze poglądy pod wieloma względami się różnią. On uważa, że można strzelać do zwierząt dla zabawy. Różnimy się więc pod wieloma względami, ale nigdy nie przestanę go szanować" - dodał.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: May Brian | Eric Clapton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama