Reklama

Reklama

Beata Kozidrak szykuje autobiografię. Szczegóły książki "Gorąca krew"

4 maja, czyli w dniu 61. urodzin Beaty Kozidrak, na półkach księgarń pojawi się jej autobiograficzna książka. "To taki prezent dla siebie, ale również i dla Was - moi Kochani" - ogłosiła w mediach społecznościowych liderka Bajmu. Publikacja nosi tytuł "Beata. Gorąca krew".

Beata Kozidrak przygotowała autobiografię

"Moim marzeniem było napisać książkę, ale nigdy nie miałam czasu, aby to zrobić. Gdy nadeszła pandemia i zamknięto nas w domach, pomyślałam, że to jest właśnie ten czas" - napisała w lutym Beata Kozidrak.

"Jestem niesamowicie szczęśliwa, że 4 maja, w moje urodziny będzie premiera" - wyjawiła wokalistka grupy Bajm. I dodała: "To taki prezent dla siebie, ale również i dla Was - moi Kochani. Już dziś możecie zamówić książkę i w maju mieć mnie bliżej, jeszcze bliżej!".

"'Gorąca krew' (sprawdź utwór 'Płynie w nas gorąca krew' Bajmu!) opowiada o barwnych epizodach kariery Beaty, zdradza kulisy narodzin największych przebojów - od 'Piechotą do lata' (posłuchaj!), przez 'Białą armię' (posłuchaj!) po 'Upiłam się tobą' (posłuchaj!) - i ich ukryte znaczenia. Pozwala nam także podróżować z Beatą po świecie - od Wietnamu, przez Stany Zjednoczone po Związek Radziecki - ale też przyjrzeć się codziennemu życiu gwiazdy" - czytamy na stronie Wydawnictwa Agora, którego nakładem ukaże się autobiografia.

Reklama

Książka ujawni też kulisy metamorfoz, jakie zachodziły przez lata w Kozidrak. Jak z pełnej kompleksów nastolatki zmieniła się w pewną siebie kobietę, liderkę rockowej grupy, autorkę przebojów. Piosenkarka opowie też o budowaniu relacji z córkami i o życiu pod nieustanną obserwacją paparazzich i plotkarskich mediów, a także pod presją sukcesu. "Pewien kluczowy i brawurowo opisany dzień z życia Beaty jest klamrą jej opowieści. To dzień jej rozwodu" - dowiadujemy się z zapowiedzi.

W ostatnim wywiadzie dla "Gali" wokalistka ujawnił więcej szczegółów. Przyznała, że jest bardzo dumna ze swojego literackiego debiutu, ponieważ cały tekst napisała samodzielnie, nie korzystając z pomocy usług "ghostwriterów" (ang.  pisarz-widmo). "Nie siliłam się na to, by nagle zostać pisarką. Pisałam tę książkę językiem potocznym, swoim, nie miałam w zamyśle stworzenia wielkiej literatury" - podkreśliła.

"Chciałam połączyć dwa światy: teraźniejszości, kiedy zaczyna się moja opowieść, ze wspomnieniami. Nie chciałam zadręczać czytelników datami, skupiłam się na tym, co jest dla mnie ważne, dlatego książka jest złożona z obrazków" - dodała również. W książce ma pojawić się wiele historii, o których nigdy wcześniej nie mówiła. "Ludzie, którzy są mnie ciekawi, znajdą tam wiele nowych rzeczy. I mam nadzieję odkryją, że jestem fajną babką" - żartowała.

Jak stwierdziła polska gwiazda, lubi swoje życia, a książka nie miała być rozliczeniem się z przeszłością, jednak nie brakuje tam bolesnych wspomnień, związanych m.in. z jej rodziną. "Pisanie książki sprawiło mi ogromną radość. Oczywiście opisuję w niej też trudne momenty, jak ten, kiedy mój brat ciężko chorował jako dziecko. Gdyby nie operacja, to pewnie by nie dożył dorosłości. Niewiele osób wiedziało, przez co przeszła moja rodzina" - wyznała.

"Jednak takie historie przeplatają się z piękniejszymi wspomnieniami - np. tym, jak poznałam swoją pierwszą miłość, Zbyszka. Że dzięki niemu odkryłam, że mam talent. Po latach spotkałam go w dniu rozwodu w hotelu, w którym jadłam kolację z przyjaciółką. Potem w windzie powiedziała do mnie: 'Jak to dobrze, że to była twoja pierwsza i nieostatnia miłość'" - wspomniała. Książka Beaty Kozidrak trafi w ręce fanów 4 maja. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Beata Kozidrak | Bajm

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje