Reklama

Reklama

40 lat na scenie Bananaramy. Jak zmieniły się królowe dyskotek?

Ich przeboje podbijały listy przebojów oraz dyskoteki, a "Venus" i "Cruel Summer" stały się międzypokoleniowymi hitami. W tym roku Bananarama zdecydowała się uczcić ponad 40 lat działalności specjalną płytą. Jak zmieniły się wokalistki grupy?

Ich przeboje podbijały listy przebojów oraz dyskoteki, a "Venus" i "Cruel Summer" stały się międzypokoleniowymi hitami. W tym roku Bananarama zdecydowała się uczcić ponad 40 lat działalności specjalną płytą. Jak zmieniły się wokalistki grupy?
Bananarama mimo 40 lat na scenie, nie ma zamiaru kończyć kariery. Od lewej: Siobhan Fahey, Sara Dallin i Keren Woodward (1983 r.) /Mike Prior /Getty Images

Bananarama, działająca obecnie jako duet Sara Dallin - Karen Woodward, w tym roku obchodzi 40-lecie działalności. Wokalistki przyznają, że nie mają zamiaru schodzić ze sceny.

Dowodem tego jest wydanie w lipcu tego roku nowej płyty - "Masquerade". Album ukazał się specjalnie z okazji jubileuszu grupy. Promował go utwór tytułowy oraz singel "Forever Young".

"Czasy się zmieniają, nie trzeba być już w dużej wytwórni, aby wydawać swoją muzykę. Dotarłyśmy do świetnego momentu kariery" - stwierdziła Dallin w rozmowie z Official Charts. Woodward przyznała natomiast, że nadal uczą się na własnych błędach.

Reklama

"Nigdy nie szłyśmy z trendami, nie patrzyłyśmy, co się sprzeda. Pisałyśmy prosto z serca" - przyznała Dallin.

"W latach 80. branża nie była tak otwarta. Musiałyśmy walczyć dwa razy mocniej, ale byłyśmy skupione, na tym, co chcemy robić. Obecnie mamy większą wiedzę i pełną kontrolę nad tym, co nagrywamy" - wyznała Woodward. Wokalistki przyznały też, że w latach 80. były mocno kategoryzowane jako "słodkie popowe dziewczynki", co doprowadzało je do furii.

Bananarama. Jak zostały królowymi dyskotek?

Popularna szczególnie w latach 80. brytyjska formacja znajduje się w ścisłej czołówce najlepiej sprzedających się kobiecych grup wszech czasów. Bananarama w tej klasyfikacji ustępuje tylko Spice Girls, Destiny's Child i TLC.

Przypomnijmy, że w latach 1982-2009 Bananarama umieściła 28 singli w Top 50 brytyjskiej listy przebojów. Ostatnim numerem w czołowej dwudziestce jest "Move in My Direction" - 14. miejsce w 2005 r.

Choć zespół został założony w 1979 r., za oficjalną datę rozpoczęcia działalności przyjmuje się 1981 rok. Skład tworzyły wspomniane: Sarę Dallin i Keren Woodward i Siobhán Fahey, która formację opuściła  w 1988 r., rozpoczynając nowe życie w USA, współtworząc duet Shakespears Sister (została też wtedy żoną Davida A. Stewarta, połowy Eurythmics).

W 1981 r. z pomocą byłych muzyków Sex Pistols: Paula Cooka i Steve'a Jonesa (mieszkały nad ich salą prób) dziewczyny zarejestrowały swój pierwszy materiał demo. Pierwszym singlem grupy Bananarama był coverem francusko-brytyjskiego duetu Daniela Vangarde i Jeana Klugera. Piosenka "Aie a Mwana" śpiewana była w języku swahili. Przyjaciółki nie zrezygnowały z oryginalnej wersji i nauczyły się tekstu fonetycznie.

Hit za hitem

Na zespół zwrócił uwagę słynny Malcolm McLaren, ale ostatecznie nie trafiły one pod skrzydła menedżera Sex Pistols i Adam Ant and the Ants. Za sprawą Terry'ego Halla (eks-The Specials) i jego nowego projektu Fun Boy Three Bananarama wypłynęła na szerokie wody. Ich wspólny utwór "It Ain't What You Do (It's the Way That You Do It)" (cover jazzowego nagrania z lat 30.) w 1982 r. dotarł do 5. miejsca brytyjskiej listy przebojów.

Kariera grupy nabrała rozpędu w latach 80., kiedy to w sumie 10 piosenek znalazło się w Top 10 brytyjskiego zestawienia singli, wśród nich m.in. "Robert De Niro's Waiting...", "Cruel Summer" (utwór wykorzystany w kultowym filmie "Karate Kid") i "Venus" (taneczny cover Shocking Blue; jedyny numer 1 w USA).

Siobhan nagrała z Bananaramą jeszcze jeden album "Wow!", po czym opuściła trio. Na jej miejsce przyjęto Jacquie O'Sullivan, jednak pożegnała się ona z grupą już po wydaniu nowej płyty "Pop Life" (1991). Wówczas Keren Woodward i Sara Dallin postanowiły kontynuować działalność w duecie. Ostatnia dekada XX wieku to jednak chude lata dla Bananaramy, bez echa przeszły też ostatnie studyjne płyty: "Exotica" (2001), "Drama" (2005),  "Viva" (2009) i "In Stereo" (2019).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL