"Potworny" Kiss
Wydany we wtorek (9 października) album "Monster" zapowiadany jest jako powrót do muzycznych korzeni Kiss, "ukłon w stronę czystego rock'n'rollowego brzmienia".

"Jesteśmy prawdziwą, rock'n'rollową kapelą z krwi i kości, która składa się z ludzi, którzy od 40 lat robią to, w co wierzą" - mówi Paul Stanley (wokal, gitara).
"Monster" to już 20. studyjny album w dorobku Kiss. Pierwszym singlem promującym płytę został utwór "Hell Or Hallelujah".
"Nie będzie żadnych orkiestr symfonicznych, chórów chłopięcych, syntezatorów, ani zewnętrznych producentów czy kompozytorów" - zapowiadał Gene Simmons (wokal, bas).
"Najlepsza rzecz, jaką zrobiliśmy, to zwrot w swoim własnym kierunku. (...) To jest prawdziwa praca zespołowa. Kiss stał się niemal behemotem. Dotarliśmy do punktu, w jakim nie znalazł się jeszcze żaden inny zespół" - podkreśla frontman Kiss.
"Monster" został wyprodukowany przez Paula Stanleya i Grega Collinsa w Conway Studios w Hollywood oraz w The Nook w Studio City w Kalifornii.
Zobacz wideo do "Hell Or Hallelujah":