Joe Bonamassa: To najlepszy album, jaki kiedykolwiek nagrałem

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij

21 marca ukaże się "Dust Bowl" - 12. solowa płyta wirtuoza gitary Joe Bonamassy.

Joe Bonamassa jest dumny z płyty "Dust Blow" - fot. Mark Metcalfe
Joe Bonamassa jest dumny z płyty "Dust Blow" - fot. Mark MetcalfeGetty Images/Flash Press Media

Album "Dust Bowl" był nagrywany w studiach Black Rock na Santorini, Ben's Studio w Nashville, The Cave w Malibu i The Village w Los Angeles.

Gościnnie na płycie pojawiają się John Hiatt, Vince Gill oraz wokalista Glenn Hughes (były członek Deep Purple i Black Sabbath), z którym Bonamassa współtworzy supergrupę Black Country Communion.

"To najlepszy album, jaki kiedykolwiek nagrałem" - mówi Joe Bonamassa.

"Zdecydowanie lepiej pisze mi się teraz fajne kawałki i opowiada ciekawe historie niż wcześniej. Chcę robić utwory, które opowiadają o czymś więcej niż tylko kwestiach w stylu 'rzuciła mnie dziewczyna'. Lubię płyty, które powstają uczciwie i brzmią organicznie, które poszerzają pewne granice i brzmią, jakby nagrywał je najlepszy zespół na świecie grający na żywo w jednym pokoju. O to chodzi na 'Dust Bowl'" - opowiada gitarzysta.

Posłuchaj singlowego utworu "Dust Blow":

Oto szczegóły płyty "Dust Bowl":

1. Slow Train
2. Dust Bowl
3. Tennessee Plates (feat. John Hiatt)
4. The Meaning Of The Blues
5. Black Lung Heartache
6. You Better Watch Yourself
7. The Last Matador Of Bayonne
8. Heartbreaker (feat. Glenn Hughes)
9. No Love On The Street
10. The Whale That Swallowed Jonah
11. Sweet Rowena (feat. Vince Gill)
12. Prisoner.

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Udostępnij
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
Przejdź na