Reklama

Budgie: Odwołana cała trasa! Muzyk w szpitalu

Burke Shelley, niezmordowany lider walijskiego tra Budgie, przeszedł w nocy operację w szpitalu specjalistycznym w Wejherowie. Hardrockowa formacja miała właśnie rozpocząć obejmującą 10 koncertów trasę po Polsce.

"Gazeta Lubuska" podała, że kiedy Burke Shelley przyjechał z zespołem do Polski, źle się poczuł. Zaprzyjaźniony lekarz z Zielonej Góry Marek Chlamtacz zdiagnozował u muzyka tętniaka i zarządził natychmiastową operację.

Reklama

W tej chwili pewne jest, że Budgie nie da żadnego z 10 zaplanowanych koncertów w Polsce. Stan muzyka jest poważny i nie wiadomo jeszcze, czy występy odbędą się w innych terminach. Nieoficjalnie mówi się też o tym, że Shelley nie będzie mógł już wrócić na scenę.

19 listopada Budgie wraz z inną rockową legendą - grupą Slade, mieli wystąpić w Zielonej Górze w nowej hali widowiskowo-sportowej. W tej chwili organizatorzy tego koncertu z Piwnicy Artystycznej Kawon zastanawiają się nad nową formułą.

- Czekamy na decyzję muzyków Slade, przesłaliśmy informację do menedżerów zespołu - mówi nam Kamil Sahaj z Kawonu.

Być może w miejsce Budgie zostanie zaproszony inny zespół. Na otwarcie koncertu w Zielonej Górze zaplanowano występ poznańskich rockmanów z grupy UnderGround Fly.

Przypomnijmy, że walijskie trio działa na rockowej scenie od 1968 roku. Od początku na czele formacji stoi śpiewający basista Burke Shelley. Grupa Budgie cieszyła się największą popularnością w Wielkiej Brytanii i Polsce, gdzie przyjmowana (pierwsze występy w naszym kraju odbyły się na początku lat 80.) była jako wielka gwiazda rocka.

Swoje wersje utworów "Breadfan" i "Crash Course In Brain Surgery" nagrała Metallica.

Zobacz Budgie w utworze "Breadfan" w 1973 roku:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: muzyka. | Budgie | szpital | operacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje