Reklama

Dajcie mu szansę, zasłużył na nią

Gotye "Making Mirrors", Universal Music Polska

Drugiego "Somebody That I Used To Know" tu nie ma. Co nie znaczy, że to jest zła płyta.

Reklama

Od dobrych kilkunastu tygodni Gotye stał się internetowym memem, a moi facebookowi znajomi na zmianę wrzucali oryginalny teledysk lub parodię z "Upadku" i dołączali do grupy w stylu "Jeśli jeszcze raz dasz na walla Gotye, to wywalę ze znajomych". O co to całe zamieszanie?

Belgijsko-australijski muzyk na pewno stał się już gwiazdą jednego przeboju (liczby jednoznacznie mówią za siebie), a "Somebody..." to obok "Someone Like You" Adele najpopularniejszy opis rozstania A.D. 2011. Za sprawą "Somebody That I Used To Know" Gotye został obwołany mieszanką młodego Stinga i Petera Gabriela, lecz na płycie "Making Mirrors" Wally De Backer (to prawdziwe nazwisko muzyka) prezentuje zaskakujące, na pewno wielowymiarowe rozwiązania wokalne. Gotye rozpięty jest między alternatywą a ambitnym popem (którego symbolem mogą być właśnie Sting czy Gabriel, a nawet George Michael). Często pada też porównanie do Phila Collinsa, który też zaczynał jako perkusista, by z czasem już jako frontman Genesis skierować tą grupę w stronę przebojowego pop-rocka.

Swój trzeci album (dwa pierwsze odniosły pewien sukces w kraju kangurów) Gotye ulepił z sampli ze starych winyli, etnicznych plumkań, retro-soulowych wokali ( "In Your Light", "I Feel Better" ma coś z Jamiego Lidella), synthpopu z lat 80. (bombastyczne "Eyes Wide Open") i eksperymentalnych brzmień (ksylofon, autoharfa, omnichord, diapason), w których można znaleźć echa twórczości Porcupine Tree (w "Smoke And Mirrors" Gotye przypomina nieco Stevena Wilsona). Szczególnie druga część płyty (z naciskiem na "State Of The Art" czy rozmarzone, ambientowe "Don't Worry, We'll Be Watching You") pokazuje, że Gotye wcale nie mierzy w listy przebojów. Album jednak całkiem zgrabnie się klei w jedną całość.

Jeśli macie po dziurki w nosie "Somebody That I Used To Know", to posłuchajcie choćby "I Feel Better", "Eyes Wide Open" czy "Giving Me A Chance". Muzyk z Antypodów zasługuje na to, by dać mu drugą szansę.

7/10

Zobacz teledysk "Somebody That I Used To Know":

"Przebłyski przyszłości z innego wymiaru" - wywiad z Gotye

Czytaj recenzje płytowe na stronach INTERIA.PL!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Somebody That I Used To Know | Mirrors | Gotye | recenzja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje