Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

"The Voice of Poland": Karolina Robinson faworyzowana przez Marka Piekarczyka? Widzowie TVP oburzeni!

Spore emocje w "The Voice of Poland" budzą występy Karoliny Robinson z drużyny Marka Piekarczyka. Jej dalsza obecność w programie wywołuje gorącą dyskusję w mediach społecznościowych, a widzowie nie szczędzą również ostrych słów krytyki trenerowi.

Karolina Robinson w "The Voice of Poland"

"The Voice of Poland" wkroczył w decydującą fazę, czyli w odcinki na żywo. Podczas pierwszych występów live na scenie pojawiło się 16 uczestników, a do dalszego etapu awansowało 12 z nich - odpadł jeden uczestnik z każdej drużyny. Po występie każdej drużyny o awansie dwóch uczestników decydowali widzowie, natomiast trzeci przechodził dalej po wyborze trenera.

W drużynie Marka Piekarczyka decyzją widzów awansowali Bartosz MadejAnna Hnatowicz. Wokalista grupy TSA musiał wybrać pomiędzy Karoliną RobinsonKaroliną Madej. Postawił na tą pierwszą uczestniczkę, czym mocno zaskoczył pozostałych trenerów, a także widzów programu.

Reklama

"Masz modny głos. Ale nie zapomnij, że moda przemija, więc nadal trzeba ćwiczyć" - powiedziała Justyna Steczkowska do Karoliny Robinson po jej występie.

To już kolejny etap w programie, kiedy Marek Piekarczyk postawił właśnie na Karolinę Robinson (zobacz!). To sprawia, że na oficjalnym profilu "The Voice of Poland" pojawia się masa komentarzy, że dalsza obecność wokalistki w programie jest poważnym błędem trenera. Niektórzy internauci piszą wręcz o "kuriozalnej pomyłce".

"Marek sam powiedział w poprzednim odcinku, że obiecał jej finał i słowa dotrzyma także szkoda słów" - czytamy. "Obawiam się, że bez względu na to jak będziemy głosować losy Robinson są już przesądzone...." - to kolejny wpis zawiedzionych widzów.

Nie brak również opinii, że Kay Ra wyróżnia się na tle pozostałych uczestników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje