Reklama

The Voice Of Poland

Reklama

Marek Piekarczyk zaskoczył widzów "The Voice of Poland". "Bałam się"

Marek Piekarczyk znany jest z tego, że w "The Voice of Poland" lubi iść wielokrotnie "pod prąd". Tym razem jednak zaskoczył widzów swoją decyzją, która była po ich myśli. "Wreszcie dobra decyzja Marka" - czytamy w komentarzach na stronie programu.

Marek Piekarczyk znany jest z tego, że w "The Voice of Poland" lubi iść wielokrotnie "pod prąd". Tym razem jednak zaskoczył widzów swoją decyzją, która była po ich myśli. "Wreszcie dobra decyzja Marka" - czytamy w komentarzach na stronie programu.
Marek Piekarczyk tym razem nie oburzył widzów "The Voice of Poland" /Artur Zawadzki /Reporter

Marek Piekarczyk to najbardziej doświadczony z trenerów "The Voice of Poland". Funkcję ponownie sprawuje od 12. sezonu programu. Jednak to powrocie do show TVP nie wszystkiego jego decyzje są chwalone.

W poprzedniej edycji głośno było o jego wsparciu dla Karoliny Robinson, która ostatecznie doszła aż do półfinału "The Voice of Poland". Uczestniczkę krytykował m.in. Tomson oraz widzowie, jednak Piekarczyk nic nie robił sobie z opinii i nadal wierzył w jej talent.

Marek Piekarczyk i jego decyzję zawsze "pod prąd"

Do Marka Piekarczyka po 12. sezonie przylgnęła łatka trenera, który decyduje się na kontrowersyjne wybory. W tym sezonie podczas bitew podpadł widzom, kiedy to wyrzucił z programu Klaudię Budner i postawił na Jadwigę Grzybek.

Reklama

"Klaudia da sobie radę bez tego programu, a Jadwiga idzie dalej, bo chce, żeby uwierzyła wreszcie w siebie, jest jej to bardzo potrzebne" - stwierdził Piekarczyk.  "Nie rozumiem komentarza w stylu: poradzi sobie bez tego programu. To właśnie program powinien pomóc jej się wybić. Jestem zawiedziona wyborem"  - pisała jedna z fanek show.

Marek Piekarczyk pozytywnie zaskakuje widzów

Tym razem Piekarczyk zaskoczył widzów dwukrotnie. Raz negatywnie, gdy pozbył się z programu Daniela Najbora, drugim razem jednak zrobił to, kiedy to zabrał do nokautu Nobesuthu Lisa Khumalo.

Widzowie nie mogli uwierzyć, że Piekarczyk nie zdecydował się pozbyć dużo lepszej uczestniczki, co robił już kilka razy wcześniej.

"Chociaż raz wybrał słusznie", "Już się bałam, że znowu będzie wybór z litości. Na szczęście się pomyliłam, wygrał talent", Z dwóch tych Pań , dobry wybór Panie Marku", "No, Panie Marku sprawiedliwy wybór", "No proszę, a już byłam pewna powtórki panny Robinson" - komentowali widzowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy