Sylwia Grzeszczak to wokalistka obecna na polskim rynku muzycznym od wielu lat. Kariera artystki poszybowała w górę w 2008 r., gdy nagrała głośny przebój "Co z nami będzie?" w duecie z Liberem. Niewielu pamięta jednak, że debiut telewizyjny piosenkarka zaliczyła jeszcze jako dziecko! Sylwia pokazała swój wokalny talent publiczności z całej Polski za sprawą popularnego dziecięcego programu TVP.
Artystka odnosi sukcesy na polskiej scenie już od ponad 15 lat. Oprócz wielkiego hitu, nagranego z Liberem, Sylwia Grzeszczak ma na swoim koncie przeboje takie jak: "Małe rzeczy", "Księżniczka", "Tamta dziewczyna" czy "Och i ach". Choć obecnie uchodzi za jedną z najpopularniejszych wokalistek popowych w naszym kraju, na uznanie w branży musiała dość długo zaczekać.
Sylwia Grzeszczak zadebiutowała jako 6-latka. Wystąpiła w programie TVP "Od przedszkola do Opola"
Swój debiut na scenie wokalistka zaliczyła w 1995 r. Wystąpiła wówczas w programie "Od przedszkola do Opola", emitowanym przez Telewizję Polską. Sylwia miała wtedy zaledwie sześć lat, a przed kamerami wykazała się niezwykła charyzmą i błyskotliwością. Publiczność zachwycona była jej nietuzinkowymi odpowiedziami na pytania prowadzącego - Michała Juszczakiewicza. Gospodarz zagadywał małą artystkę m.in. o to, czy lepiej być młodym, czy starym, a także o wyższość dziewczynek nad chłopcami.
Młoda Sylwia Grzeszczak, po krótkiej, lecz zabawnej rozmowie z prowadzącym, zaśpiewała utwór "Byle było tak", w oryginale wykonywany przez Krzysztofa Krawczyka, który był gwiazdą odcinka. Świetnie poradziła sobie z niełatwym repertuarem muzycznego gościa. Nagranie z jej występu do dziś krąży po sieci.
Krzysztof Krawczyk wspierał 6-letnią Sylwię Grzeszczak podczas telewizyjnego występu
Po latach Sylwii Grzeszczak zdarzało się wracać wspomnieniami do telewizyjnego debiutu. Artystka po śmierci legendarnego Krzysztofa Krawczyka zamieściła w sieci wpis, w którym zwróciła się bezpośrednio do muzyka. Wspomniała wówczas chwile, w których wokalista wspierał ją podczas występu w "Od przedszkola do Opola".
"Pamiętam każdy moment z tego występu... Pomyliłam się już na początku i przez większość utworu razem z zespołem próbował pan przywrócić mnie na właściwe tory... Doświadczenie i profesjonalizm podziwiałam przez lata. Dziękuję za te chwile, za tak ważny moment w życiu dla całej mojej rodziny. Dziś ze łzami wracam do tego wspólnego wykonu..." - napisała Sylwia Grzeszczak w pożegnalnym wpisie na Instagramie.
Piosenkarka odtworzyła swoje brawurowe wykonanie piosenki "Byle było tak" z dziecięcego programu Telewizji Polskiej kilka miesięcy po śmierci Krawczyka. Wzięła wówczas udział w koncercie "The Best Of Krzysztof Krawczyk, otwiera się w nowym oknie" zorganizowanym w Opolu. Jej interpretacja utworu ponownie zachwyciła telewidzów.











