OFF Festival

Przerwa od OFF-a? Oto, co robić w Katowicach podczas trzech dni festiwalu

Rusza OFF Festival /Maksym Rudnik /materiały prasowe

OFF Festival to trwające przez trzy dni święto muzyki alternatywnej. Na terenie wydarzenia spędzicie prawdopodobnie mnóstwo czasu (kilka, a może nawet kilkanaście godzin dziennie, jeśli porwą was do tańca DJ-e), jednak w pewnym momencie bramy wydarzenia się zamykają. Co więc robić w Katowicach w przerwie od OFF-a? Opcji jest naprawdę sporo!

Zacznijmy od tego, że - choć jest to na pewno smutny moment dla wielu festiwalowiczów - w trakcie trwania imprezy będziecie musieli w pewnym momencie opuścić Dolinę Trzech Stawów.

Po wyjściu z terenu festiwalu po kilku godzinach słuchania muzyki, tańca i wchłaniania klimatu OFF-a można oczywiście położyć się spać, wstać, pochłonąć szybkie śniadanie i natychmiast ruszyć ponownie na festiwal.

Można też spróbować - jeśli do Katowic przyjechałeś w gości - poznać nieco stolicę województwa śląskiego oraz jej okolice.

Katowice - prężny ośrodek kultury

Jeśli dalej w głowie masz obraz szarych i brzydkich Katowic, które są przemysłową stolicą Polski, to prawdopodobnie przespałaś/eś ostatnie kilka, a nawet kilkanaście lat. Katowice przeszły bowiem sporą transformację i stały się jednym z najciekawszych i najlepiej rozwijających się miast w Polsce.

Reklama

“Stawiamy na przemysł czasu wolnego, bo to realne korzyści dla naszych mieszkańców, którzy mają bogatą ofertę wydarzeń sportowych, kulturalnych czy muzycznych" - mówił "Rzeczpospolitej" prezydent Katowic, Marcin Krupa.

Z resztą sam Artur Rojek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" nazwał Katowice miastem, które “niezmiennie go inspiruje".

Co odwiedzić i robić w Katowicach?

Pozycja obowiązkowa? Nie będę silił się na oryginalność. To oczywiście Muzeum Śląskie, które nazywane jest wizytówką tak samego miasta, jak i całego regionu. "Inspiruje się dziedzictwem regionu, jego intelektualnym i artystycznym dorobkiem oraz bogatą tradycją wielokulturowości związaną m.in. z ogromnym znaczeniem przemysłu na Śląsku" - czytamy na stronie Katowic.

Co jeszcze zobaczyć? Dla wszystkich zainteresowanych sztuką pozycją obowiązkową jest Galeria Sztuki Szyb Wilson. Dawny budynek “KKW Wieczorek" znajduje się w zabytkowej dzielnicy Nikiszowiec, która jest jedną z najbardziej klimatycznych miejscówek.

Więcej sztuki? Nie ma problemu. Koniecznie w offowy weekend odwiedźcie Rondo Sztuki. Na festiwalowiczów czeka tam bowiem wystawa pt. "Muzyka protestu", opowiadająca o tym, jak muzyka "od zawsze wspomagała wszelkie odmiany sprzeciwu i buntu wobec niesprawiedliwej rzeczywistości". W ten sam weekend odbędzie się też wernisaż polsko-ukraińskiej wystawy pt. "Czytanie relacji".

Również w Rondzie Sztuki będzie wciąż mogli oglądać wystawę pt. "Covers Not Dead", która dotyczyć będzie okładek płytowych i ich miejsca na polskiej scenie muzycznej. Najlepsze okładki wybrane przez Decybele Dizajnu w ramach Cover awArts oglądać będzie można natomiast w restobarze Wolno.

Europejskie Miasto Nauki 2024

Katowice w przyszłym roku będą oficjalnie nazywane Europejskim Miastem Nauki. Jednak to nie oznacza, że władze już teraz nie przygotowują się do obchodów tego wydarzenia.

"Pod względem naukowym przyszły rok będzie zdecydowanie należał do Katowic, które będą dzierżyły miano Europejskiego Miasta Nauki 2024! Miasto zamieni się w żyjące laboratorium, które będzie inspirowało do działania mieszkańców całego regionu. Wierzę, że będzie to doskonała okazja, aby wytworzyć synergię pomiędzy lokalną społecznością a środowiskiem naukowym skupionym wokół uczelni z Katowic i nie tylko" - mówił prezydent Marcin Krupa.

Już teraz w różnych punktach Katowic stanęły biblioteki plenerowe. Miasto zachęca nie tylko do korzystania z udostępnionych tam pozycji, ale również do dzielenia się własnymi książkami w ramach idei "book crossingu".

Europejskie Miasto Nauki będzie też dostępne na OFF-ie, gdzie w ramach Kawiarni Literackiej odbędzie się panel pt. "Co muzyka robi słowom?". Wezmą w niej udział: rektor Uniwersytetu Śląskiego, literaturoznawca Ryszard Koziołek i profesor Uniwersytetu Śląskiego oraz literaturoznawca i tłumacz Tadeusz Sławek.

Podczas weekendu z OFF-em nie zabraknie też warsztatów. 5 sierpnia odbędzie się rowerowy "Eco Sound Trip" oraz spacer po mieście w ramach "KatOFFice Jingiel" cz. 1.

Następnego dnia jeszcze przed południem w Akademii Muzycznej w Katowicach odbędzie się wykład "To, co słyszysz, nie jest tym, co słychać" oraz warsztaty "KatOFFice Jingiel" cz. 2".

Jak wypoczywać i jednocześnie poruszać się po mieście?

To jednak nie wszystko, samo miasto na swoich stronach zachęca do zwiedzania Katowic korzystając z licznych zaproponowanych szlaków tematycznych: murali, neonów czy śląskiego bluesa. Osoby będące na weekend w mieście mogą spacerować także szlakiem katowickiego modernizmu. Trasa obejmuje kilkanaście budynków na czele z Gmachem Sejmu Śląskiego. Ponadto zachwycać można się budynkiem Narodowej Orkiestry Polskiego Radia lub zielonymi dachami i gąszczem schodów Międzynarodowego Centrum Kongresowego przy Spodku (pozycja obowiązkowa dla fanów fotografii - tej profesjonalnej, ale i tej instagramowej).

Dla tych, których mimo całonocnej imprezy nadal rozpiera energią mogą spróbować wyszaleć się na wrotkach we Wrotce i poczuć klimaty lat 70. i 80. niczym w serialu "Stranger Things".

A może zamiast rolek wolisz rower? Katowice dzień przed OFF-em goszczą Tour De Pologne, ale festiwalowicze nie muszą z nikim się ścigać. Zamiast tego mogą wybrać malownicze i zróżnicowane trasy, które obejmują m.in. Katowicki Park Leśny.  Odetchnięcie od miejskiego zgiełku gwarantowane.

Co zjeść w Katowicach?

A może - w wolnym czasie od OFF-a - zamiast zwiedzania miasta wolisz zjeść coś na mieście? Oferta gastronomiczna w Katowicach powiększa się z każdym rokiem. Jeśli zdecydujesz się na kulinarną wycieczkę po mieście, na pewno nie będziesz rozczarowany.

Szukasz dobrego śniadania? Te znajdziesz m.in. w Kofeinie, Kafeju, 3 Siostrach, Lokal Bakery lub Synergii. Jeśli szukasz dobrej kawy, a w dodatku chcesz zjeść coś dobrego na deser, to ciekawymi opcjami będą też Bez cukru (nie sugerujcie się nazwą), Zicherka oraz Cafe Byfyj na wspomnianym już Nikiszowcu.

Odrobinę ochłody przyniesie wam natomiast zatrzymanie się na lody. W Lodowato na Dworcowej znajdziecie zarówno tradycyjne smaki, jak i nowoczesne propozycje, a jeśli szukacie lodowego szaleństwa, to nie możecie pominąć Istnych Lodów Rzemieślniczych.

Jeśli jednak nie jesteście fanami słodkiego, Katowice też mają dla was sporo propozycji. Świetną pizzę, ale i makarony, znajdziecie w Len Arte (w stylu rzymskim, czyli na cienkim, chrupiącym cieście). Gdy jednak jesteście fanem pizzy neapolitańskiej, o miękkim, bardziej puszystym cieście z niemal płynnym środkiem, musicie koniecznie odwiedzić Vera Napoli.

A może rolada, kluski śląskie i modro kapusta? Tradycyjna kuchnia śląska nie musi być nudna, a najlepszym przykładem miejsca, które to pokazuje jest Żurownia. Nie pomińcie też “nasączonego kulturą i historią" Cyrulika Śląskiego, gdzie zjecie znakomite szpecle. Osoby, które szukają kuchni śląskiej w bardzo eleganckim (co też wiąże się z odpowiednio wyższymi cenami) wydaniu, powinny trafić do Śląskiej Prohibicji i Tatiany.

Mięsożercy znakomicie odnajdą się w knajpach Burgi i Bułkęs, natomiast weganie i wegetarianie, gdy akurat nie będą bawić się w Dolinie Trzech Stawów, powinni skierować swoje kroki do Nieinaczej, Złotego Osła, lub Falli.

Wybierając jednak to, co zjecie przed wejściem na teren OFF-a nie zapomnijcie również, że i tam spotkacie się z różnorodnymi i interesującymi propozycjami kulinarnymi, które pojawią się w strefie gastro. Dominować będzie kuchnia wegetariańska i wegańska (80 procent), ale fani mięsa znajdą coś dla siebie. Część z wyżej wymienionych wyżej miejsc pojawi się również w ten weekend na terenie festiwalu, aby karmić zgłodniałych imprezowiczów.

OFF Festival w tym roku odbędzie się w dniach 4 - 6 sierpnia w Dolinie Trzech Stawów.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: OFF Festival | Katowice
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy