Reklama

Świat się śmieje. Z nich

Zobacz 10 najbardziej wykpiwanych gwiazd muzycznego show-biznesu. Czym sobie na tę niewdzięczną rolę zasłużyły?

Czasem podpadały jedną głupią wypowiedzią, czasem nagrywaniem złej muzyki, ale są też i takie Bogu ducha winne. Szydzący z gwiazd konsumenci popkultury nie zawsze bowiem kierują się obiektywnymi kryteriami.

Reklama

W naszym zestawieniu uwzględniliśmy wykonawców zarówno polskich, jak i zagranicznych. Oto oni...

Nickelback

Stali się synonimem upadku rocka and rolla. Kanadyjscy muzycy prześmiewczo określani są mianem najgorszego zespołu świata. Po sieci zaczęły krążyć niewybredne dowcipy na ich temat. "Jechałem dziś samochodem, gdy w radiu pojawiła się piosenka Nickelback. Dostałem wylewu i jednocześnie gwałtownie ze***łem się w spodnie. Dodatkowo, zdechł mój pies" - to jeden z przykładów twórczości internautów. Zamysł kpiarzy jest taki, by poziom dowcipów odzwierciedlał poziom artystyczny Nickelback.

Natalia Lesz

Podpadła jednym nieszczęsnym wpisem na blogu, dzieląc się wrażeniami po obejrzeniu filmu "Jesteś Bogiem". "Zawsze miałam słabość do zagubionych chłopców. Do niepokornych osobowości. Może dlatego, zanim nawet obejrzałam film 'Jesteś Bogiem', wciąż miałam idealistyczną wizję, że gdybym mocno przytuliła Magika, dzisiaj pisalibyśmy piosenki, niczym Liber i Grzeszczak" - napisała Lesz. Drwinom i memom nie było końca...

Barbra Streisand

To właśnie amerykańskiej diwie zawdzięczamy zjawisko nazywane "Efektem Streisand". Piosenkarka w 2003 roku próbowała zablokować publikację zdjęć swojej kalifornijskiej rezydencji na wszystkich możliwych polach eksploatacji, jak to się w żargonie prawniczym określa. Działania gwiazdy przyniosły jednak efekt odwrotny do zamierzonego - zdjęcia posesji były wszędzie. Od tamtej pory Barbra Streisand jest stałym obiektem drwin. W "South Parku" została przedstawiona jako potworny cyborg.

Zobacz MechaStreisand w akcji:


Zbigniew Hołdys

Naraził się internautom obroną ACTA i praw autorskich, a także stwierdzeniem "Gdyby nie piraci, już dawno byłbym Claptonem". Nie minęły trzy minuty, a sieć obiegły prześmiewcze memy np. zdjęcie Erica Claptona z podpisem: "Gdyby nie piraci, byłbym jak Zbyszek Hołdys". Obiektem szyderstw jest też bezwzględna polityka blokowania śledzących jego wpisy na Twitterze. Tych, którzy Hołdysowi podpadli.

Justin Bieber

Gwałtowny sukces kanadyjskiego młodzieńca przysporzył mu tyle samo wiernych fanów co równie wiernych hejterów. Ci drudzy od dawna próbują dowieść, że Justin jest dziewczynką. Inni z kolei załamują ręce nad muzyką, którą się nam w osobie Justina Biebera proponuje.

Ozzy Osbourne komentuje fenomen Justina Biebera:


Mezo

Po spadku popularności formacji Jeden Osiem L, to Mezo stał się głównym przedstawicielem nurtu hiphopolo. Dla tzw. prawdziwych fanów rapu Jacek Mejer jest uosobieniem najbardziej komercyjnej i tandetnej odnogi polskiego hip hopu. Ostatnio Mezo pogrążył się, biorąc udział w "Bitwie na głosy", co dla środowiska było już przekroczeniem wszelkich granic żenady.

Kanye West

Kanye nabroił nie raz, ale najwięcej wrogów zrekrutował, gdy w 2009 roku podczas gali MTV wyrwał mikrofon odbierającej nagrodę Taylor Swift i oznajmił, że wyróżnienie należało się Beyonce. Nawet prezydent Barack Obama zabrał w tej sprawie głos (choć, dodajmy, off the record), nazywając Kanye "osłem". W serwisie You Tube pojawiły się tysiące filmików, na których Kanye "przerywał" różne ważne wydarzenia. Natomiast w niezastąpionym "South Parku" Kanye został przedstawiony jako niezbyt inteligentna gwiazda pozbawiona poczucia humoru i dystansu do siebie.

Barack Obama komentuje popis Kanye Westa:


Iwona Węgrowska

Wokalistka o całkiem niezłym głosie kompletnie się pogubiła, romansując z chirurgią plastyczną. Stała się też wyznawczynią licznych teorii spiskowych. Z sobą w roli głównej. Jej rozmowa z Kubą Wojewódzkim potwierdziła, że Węgrowska żyje we własnym świecie. Plotkarskie portale traktują wokalistkę bez taryfy ulgowej, a internauci prześcigają się w docinkach, czytając kolejne zapewnienia o naturalnych ustach i piersiach.

Phil Collins

Do wizerunku wyśmiewanej gwiazdy znów znacząco przyczynił się "South Park", który z byłego wokalisty Genesis - uchodzącego za nader poważnego człowieka - drwił bezlitośnie. Mnóstwo dowcipów sprowokowały pogłoski, jakoby rzucił swoją żonę, wysyłając jej faks.

Natasza Urbańska

Najpierw zrywano boki, że co pojawi się w jakimś programie, to zajmuje drugie miejsce ("Jak oni śpiewają", "Taniec z gwiazdami"). W międzyczasie krytykowano ją za to, że karierę robi głównie dzięki swojemu protektorowi - Januszowi Józefowiczowi (prywatnie: mąż Urbańskiej). Później furorę zrobił występ Nataszy w Los Angeles, który bardziej przypominał erotyczny pokaz niż śpiewanie. Wideo z tego popisu zaprzeczyło PR-owskim obwieszczeniom, jakoby Natasza była u progu podbicia amerykańskiego rynku muzycznego.

Zasłużyli na wykpienie czy może padli ofiarą hejterów? Co sądzicie o najbardziej wyśmiewanych gwiazdach? Komentujcie!

(mim)

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje