Reklama

Spadkobiercy Anny German otrzymają miliony

Ok 1,4 mln zł z rosnącymi wciąż odsetkami mają otrzymać najbliżsi nieżyjącej wokalistki Anny German - Zbigniew Tucholski senior i Zbigniew Tucholski junior.

Wdowiec po Annie German i ich syn wygrali sprawę w sądzie o zaległe tantiemy z wytwórnią Polskie Nagrania.

Reklama

"Któregoś dnia przyszedł komornik i jednego dnia ściągnął z konta Polskich Nagrań na rzecz spadkobierców pani German kilkaset tysięcy zł. Poza tym od ub. r., gdy nagle wróciła popularność artystki, pełnomocnik rodziny podpisał umowę z Nagraniami. Rodzina dostaje kilkanaście procent od sprzedaży płyt, wypłacanych kwartalnie. Były to kwoty ok. 80 tys., potem ok. 40 i 15 tys." - mówi pracownik Polskich Nagrań cytowany przez "Super Express".

Wytwórnia wpadła w kłopoty finansowe i została wystawiona na sprzedaż. Po dokończeniu transakcji pieniądze mają trafić do spadkobierców Anny German.

"Zasądzone kwoty w sprawie pana Tucholskiego miały wpływ na niewypłacalność Polskich Nagrań i upadłość firmy" - mówi syndyk Jerzy Sławek.

86-letni obecnie Zbigniew Tucholski senior podkreśla, że nie czuje się winny upadkowi Polskich Nagrań. "Występowałem o coś zgodnie z prawem. To mi się należało" - mówi w "Super Expressie".

Czytaj także:

Anna German: Gwiazda międzynarodowa

Anna German: Każdy chce być szczęśliwy

INTERIA.PL/Super Express

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna German

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje