Reklama

Śmierć Whitney Houston: Leki plus alkohol

Koroner poinformował rodzinę Whitney Houston, że wokalistka zmarła najprawdopodobniej z powodu zmieszania kilku leków (m.in. Xanaxu) z alkoholem.

O najnowszych ustaleniach poinformował serwis TMZ.com.

Reklama

Według niepotwierdzonych informacji koroner miał jednocześnie wykluczyć utonięcie jako przyczynę śmierci. Zdaniem śledczych artystka osunęła się w wannie już po zgonie.

W płucach Houston było zbyt mało wody, by mówić o utonięciu - twierdzi źródło TMZ.

Na wtorek, 14 lutego, zaplanowano przetransportowanie ciała artystki do Atlanty - koroner przychylił się tutaj do prośby rodziny.

Whitney Houston zmarła w sobotę, 11 lutego, w hotelu w Beverly Hills. 20-minutowa resuscytacja nie przyniosła skutku. Zgon stwierdzono o 15.55 lokalnego czasu.

Córka Houston w szoku

W niedzielę (12 lutego) zwolniono ze szpitala 18-letnią córkę Whitney Houston, Bobbi, która przeżyła szok po śmierci matki. Jak podaje portal TMZ, rodzina bardzo się o nią martwi. Nastolatka już dwa razy od śmierci matki trafiała do szpitala w stanie histerii i wyczerpania. Istnieje obawa, że dziewczyna może próbować targnąć się na własne życie. Bliscy uważają, że Bobbi Kristina potrzebuje leczenia.

Czytaj także:

Wielka kariera bez happy endu

Świat muzyki wstrzaśnięty śmiercią Whitney Houston

Whitney Houston nie żyje

Sprawdź teksty piosenek Whitney Houston w serwisie Teksciory.pl. Dodaj własne tłumaczenia!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje