Paweł Golec z żoną w pierwszym wspólnym wywiadzie. Ujawnili, że wiele ich różni. Mimo to są małżeństwem od 24 lat!
Paweł Golec i jego żona Katarzyna wzięli ślub w 2001 r. i od tamtej pory tworzą szczęśliwe małżeństwo, wychowując jednocześnie dwie córki. Ukochana muzyka stroni od rozgłosu, lecz teraz zrobiła wyjątek i udzieliła wraz z mężem pierwszego wywiadu. Po 24 latach para opowiedziała wspólnie o swojej codzienności oraz o tym, jak udaje im się żyć w zgodzie, pomimo wielu różnic.

Historia Pawła i Katarzyny Golców sięga początku lat 2000. Muzyk poślubił swoją ukochaną dokładnie 24 lata temu i od tamtej pory tworzy z nią szczęśliwe i zgodne małżeństwo. Wychowują wspólnie dwie córki - urodzoną w 2003 r. Maję (która idzie ścieżką ojca i od pewnego czasu próbuje swoich sił na scenie muzycznej) oraz Anię, która przyszła na świat dziesięć lat później.
Choć codzienność Pawła Golca związana jest z blaskiem fleszy, muzyk Golec uOrkiestry stara się chronić prywatność swoich najbliższych. Jego żona nieczęsto udziela wywiadów czy pojawia się z ukochanym na ściankach. Tym razem, po 24 latach wspólnego życia, para zdecydowała się na udzielenie razem wywiadu i opowiedzenie o swojej miłości.
Paweł Golec z żoną pierwszy raz udzielili wspólnego wywiadu
Golcowie pojawili się w podcaście "W parach", prowadzonym przez Aleksandrę Grysz i Tomasza Tylickiego. W rozmowie opowiedzieli o tym, jak wiele ich różni. "Pochodzimy z zupełnie różnych światów. Ja z Podlasia, Paweł - góral. Wychowywaliśmy się w innych częściach Polski, inne tradycje, troszkę inna kultura. Jesteśmy też innego wyznania" - powiedziała Katarzyna, podkreślając, że jest wyznania prawosławnego, a jej mąż to katolik.
Pomimo odmienności parze od wielu lat udaje się tworzyć zgrany duet. "Jesteśmy małżeństwem, ale też odrębnymi ludźmi. Każdy z nas ma swoje poglądy i nie musimy się we wszystkim zgadzać" - dodała żona Pawła Golca.
Para długo pracowała nad swoim związkiem. Są małżeństwem już 24 lata!
Zakochani przyznają, że nie zawsze z łatwością przychodziło im akceptowanie różnic, lecz ich zgodność i zaufanie to efekt nieustannej pracy. "My jesteśmy 24 lata po ślubie, ale cały czas pracujemy nad naszym związkiem. Docieramy się. To nie jest takie proste. Myśmy się spotkali jako młodzi ludzie (…) i w ogóle nie myśleliśmy o tym, co będzie za dwadzieścia lat" - wyjaśniła Katarzyna.
"Pojawiają się dzieci, proza życia, gorsze momenty, pojawiają się - przy tej wspaniałej, wielkiej karierze Pawła - też chwile słabsze, ogromnego hejtu nieraz, który spada na całą naszą rodzinę. (...) Padają jakieś oskarżenia, które są w ogóle bezpodstawne. Ale sami wiecie, ludzie są anonimowi, czują się, że mogą nas obrazić. Odcinamy się od tego, ale w domu czasami ta energia zła pozostaje. (…) I też pracujemy nad tym cały czas, wspieramy się" - dodała.
Paweł i Katarzyna Golcowie dzielą wspólną pasję do gotowania
W wywiadzie Paweł zaznaczył, że nie ma pomiędzy nimi wyłącznie różnic. Para dzieli wspólną pasję m.in. do kuchni. Muzyk nie ukrywa, że wraz z Katarzyną chętnie testuje nowe przepisy i poznaje smaki. "Uwielbiamy jeść. Uwielbiamy różne kuchnie. Dużo gotujemy, (…) kuchnia nas łączy. Łączy nas właśnie to, co jest na talerzu. Jak to się mówi, przez żołądek do serca" - podsumował Paweł Golec.









