Reklama

One Direction: Chaos na prapremierze filmu

Podczas przedpremierowego pokazu filmu "One Direciton: This Is Us" w Los Angeles interweniować musiała policja.

Film "This Is Us" pokazuje perypetie członków brytyjskiego boysbandu One Direction podczas trasy koncertowej. Nic dziwnego, że fanki tego superpopularnego zespołu rzuciły się do kin.

Reklama

Przedpremierowy pokaz filmu w Los Angeles momentalnie wymknął się spod kontroli.

Wśród fanów One Direction pojawiła się plotka, że są jeszcze wolne miejsca na ten pokaz. Pod kinem pojawiły się tłumy rozhisteryzowanych fanek grupy.

Zaczęły one szturmować bramy kina i przeskakiwać przez kołowrotki.

"Wpuśćcie nas! Wpuśćcie nas!" - krzyczały niewiarygodnie ściśnięte dziewczyny z tłumu.

Obsługa obiektu wezwała policję. Na miejsce przybyło dwóch funkcjonariuszy, którzy mieli poważne problemy z opanowaniem chaosu.

"Widziałam już kilka premier, widziałam ludzi szalejących na punkcie Johnny'ego Deppa czy Toma Cruise'a, ale czegoś takiego jeszcze nie było" - opowiada kinomanka gazecie "Los Angeles Times".


Wygraj karnety na CLMF!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | One Direction | premiera | fanki | chaos | one

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje