Reklama

Reklama

Najgorsze piosenki miłosne

"20 miłosnych piosenek, których nie chcemy słuchać ponownie" - tak swoje zestawienie najgorszych utworów o miłości zatytułował magazyn "Rolling Stone".

W zestawieniu znalazły się przede wszystkim przeboje z repertuaru m.in. Eltona Johna, Celine Dion, Chrisa de Burgh, Phila Collinsa, Joe Cockera, Stevie Wondera, Bryana Adamsa i Seala. Młodsze pokolenie reprezentują m.in. aktualni idole nastolatków z One Direction czy nieistniejący już boysband 'N Sync.

I tak np. "Can You Feel the Love Tonight" Eltona Johna została określona mianem "ckliwej i oklepanej ballady". "No chyba, że jesteście jednym z tych dużych animowanych kotów z 'Króla Lwa'" - komentuje "Rolling Stone".

Dostało się też Celine Dion, której pamiętna ballada "My Heart Will Go On" z filmu "Titanic" powoduje u słuchaczy "natychmiastowe przerażenie".

Reklama

Za "przesadnie cukierkowe piosenki" redaktorzy "Rolling Stone'a" uznali m.in. "You're Beautiful" Jamesa Blunta (Brytyjczykowi dostało się jeszcze za teledysk, który wygląda, jakby był kręcony do reklamówki bielizny - wokalista pod koniec zostaje w samych spodniach), "Lady In Red" Chrisa de Burgh i "Groovy Kind of Love" Phila Collinsa.

"Wszystkie te piosenki sprawiają, że za miłością ciągnie się zła sława" - czytamy w komentarzu magazynu, który przy okazji nawiązuje do tytułu przeboju "You Give Love A Bad Name" Bon Jovi.

Zobacz Jamesa Blunta w teledysku "You're Beautiful":

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy