Jason Orange odchodzi z Take That
44-letni wokalista Jason Orange podjął decyzję o opuszczeniu grupy Take That, jednego z najpopularniejszych boysbandów lat 90.

Jason Orange zdecydował, że nie weźmie udziału w nagraniu i promocji nowego albumu Take That.
"Spędziłem najlepsze lata mojego życia w Take That i chciałbym podziękować każdemu, kto był częścią mojej podróży, w tym moim kolegom z zespołu, którzy są dla mnie jak bracia" - głosi oświadczenie wokalisty.
Jason Orange podziękował także lojalnym fanom zespołu, którzy wspierali go przez wszystkie lata. Poza tym poinformował o swoim "pełnym wsparciu" dla pozostałych członków Take That.
Mark Owen, Gary Barlow i Howard Donald podkreślili, że akceptują i szanują decyzję Orange'a, dodając, że nie była ona łatwa dla 44-letniego wokalisty. Dodajmy, że wiosną tego roku ogłoszono, że z Take That po raz drugi odszedł Robbie Williams. To by oznaczało, że obecnie zespół pozostał w trzyosobowym składzie.
Po reaktywacji w 2005 r. (w 2010 r. do zespołu powrócił Williams) Take That wydało trzy studyjne płyty. Ostatnia - nagrana z Robbiem - to "Progress" z listopada 2010 r.