Janusz Laskowski obchodzi 80. urodziny! Mało kto wie, że to on jest autorem "Kolorowych jarmarków"
Nazywany jest "królem melancholijnych przebojów". Za sprawą utworów "Beata z Albatrosa" czy "Żółty jesienny liść" zapisał się na kartach historii polskiej sceny. W 1977 r. powołał do życia "Kolorowe jarmarki", które jeszcze w tym samym roku, na festiwalu w Sopocie, wypromowała legendarna Maryla Rodowicz. 5 stycznia 2026 r. Janusz Laskowski obchodzi 80. urodziny!

Janusz Laskowski to polski piosenkarz, kompozytor i aranżer. Urodził się w Pożarkach, gdzie spędził także dzieciństwo. W 1957 r. został repatriowany do Polski, ponieważ jego rodowa miejscowość przydzielona została Związkowi Radzieckiemu.
Artysta swoją karierę rozpoczął w latach 60. Występował m.in. w grupach Ananasy oraz Dacyty. Szerszej publiczności dał się poznać za sprawą pocztówki muzycznej "Przepustka", lecz dopiero przebojem "Beata z Albatrosa" zapisał się na kartach historii muzyki rozrywkowej. Do dziś nie zdradził, o kim śpiewał w romantycznym utworze.
"Gdybym wtedy za każdą sprzedaną pocztówkę dostał pięćdziesiąt groszy, miałbym miliony! A nie miałem nic, bo nie zastrzegłem w porę praw autorskich" - wspominał swoje początki w magazynie "Retro".
Janusz Laskowski pierwszy zaśpiewał "Kolorowe jarmarki". Dopiero później stały się hitem dzięki Maryli Rodowicz
Do innych wielkich hitów Laskowskiego należały piosenki "Żółty jesienny liść" i "Kolorowe jarmarki". Drugi z wymienionych polska publiczność dziś zna jako przebój Maryli Rodowicz. Zanim jednak legendarna piosenkarka przejęła kawałek, Laskowski wykonał go na festiwalu w Opolu, w 1977 r. Zdobył wówczas nawet nagrodę publiczności.
Tekst "Kolorowych jarmarków" napisał Ryszard Ulicki, który początkowo sceptycznie podchodził do współpracy z Laskowskim. Po obejrzeniu jego koncertu w Koszalinie zmienił jednak zdanie, co do twórczości wokalisty, i postanowił stworzyć dla niego tekst. Muzykę skomponował z kolei sam Laskowski, podczas nocnej podróży pociągiem do Białegostoku.
Gdy wokalista wykonał piosenkę podczas festiwalu w Opolu, nie wszyscy docenili potencjał. Widzowie przyjęli utwór entuzjastycznie, natomiast jury podeszło do Laskowskiego bardzo krytycznie. Jeden z członków komisji konkursowej, Andrzej Wróblewski, przyznał utworowi zero punktów. Wywołało to sporo kontrowersji wśród publiczności.
"Telewizja pokazała, jak przy akompaniamencie gwizdów publiczności, na tle zdezorientowanej twarzy wykonawcy, kolejni jurorzy przyznawali 'Jarmarkom' noty najniższe z możliwych, niższe niż najgorsze noty przyznane na festiwalu jakiejkolwiek innej piosence" - opowiadał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" dziennikarz Piotr Bratkowski.
Mimo niskich not od jurorów Laskowski otrzymał wówczas za "Kolorowe jarmarki" Nagrodę Dziennikarzy oraz Nagrodę Publiczności. Dzięki temu potencjał piosenki dostrzegła Maryla Rodowicz, która postanowiła stworzyć swoją własną wersję. Jeszcze w tym samym roku wystąpiła z autorską interpretacją na prestiżowym festiwalu w Sopocie.
"Trochę mnie tylko raziła zbytnia prostota tekstu. Zadzwoniłam do Jonasza Kofty. Dopisał jedną zwrotkę, a ja nakłamałam autorom, że to ja. Specjalnie się nie denerwowali, bo zwrotka była piękna" - opowiadała legendarna wokalistka w swojej biografii.

Dalsza kariera Janusza Laskowskiego. Kilka lat temu podjął się nawet współpracy z raperami!
Choć "Kolorowe jarmarki" stawały się coraz większym hitem, popularność Laskowskiego zaczynała maleć. Wszelkie zasługi zbierała Rodowicz, a wokalista wymieniany był jednynie jako pierwszy z wykonawców wielkiego przeboju. Ostatnie sukcesy muzyka przypadły na lata 90. - wtedy to oddał w ręce fanów piosenkę "Świat nie wierzy łzom", którą można było usłyszeć m.in. w programie "Disco Relax".
Po pewnym czasie program został zdjęty z anteny, a wraz z nim z telewizji zniknął także Laskowski. Artysta nie zakończył jednak całkowicie swojej kariery.
W 2017 r., aby trafić do nieco młodszej publiczności, podjął się współpracy z raperami - Niziołem i Lukasyno. Pojawił się na albumie "Steel Banging 2. Bez żadnego powodu" w utworze "Bez sentymentu", wyprodukowanym przez duet producencki Steel Banging (Kriso & Graca).
"Zawsze miałem sentyment do utworów pana Janusza, bo to wartościowe teksty i melodia rzewna, ale i znajome strony w teledyskach i na mieście się nieraz go widywało. Tato opowiadał mi, że śp. wujek za młodych lat grywał z panem Januszem na gitarze na górce 'Magdalence'" - opowiadał wówczas Lukasyno.
Janusz Laskowski kończy 80 lat. Co robi obecnie?
Janusz Laskowski, choć kończy właśnie 80 lat, wciąż stara się być aktywny zawodowo. Przez ostatnich kilka lat nagrywał nowe utwory i regularnie publikował wspominkowe filmy na swoim kanale w serwisie YouTube. Koncertuje przede wszystkim w swoich rodzinnych okolicach. Ostatni raz wystąpił w sierpniu 2025 r., w ramach 50-lecia Białostockiego Ośrodka Kultury.









