Polityczny manifest i hołd dla legendy. Oto wszystkie występy muzyczne na Super Bowl 2026!
W nocy z 8 na 9 lutego na stadionie w Santa Clarze odbyło się jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych świata, czyli Super Bowl. Co roku mecz przyciąga setki milionów widzów nie tylko ze względu na finał sezonu futbolu amerykańskiego, lecz także dzięki spektakularnemu koncertowi, odbywającemu się w połowie rozgrywki. Halftime Show należało w tym roku do Bad Bunny'ego, lecz kibice mieli okazję doświadczyć także innych występów. Wydarzenie zainaugurował Charlie Puth, a później wieczór uświetnili Coco Jones, Brandi Carlile oraz zespół Green Day. Artyści wykonali hymn narodowy oraz inne patriotyczne pieśni, zagrzewające drużyny do walki o mistrzostwo.

Za nami Super Bowl 2026, czyli finałowy meczem sezonu NFL, dzięki któremu wyłoniono mistrza futbolu amerykańskiego w USA. Każdego roku wydarzenie ogląda setki milionów widzów, lecz wielu z nich zasiada przed ekranami lub na stadionie nie tylko dla sportowej rozgrywki. Liczą się także występy muzyczne, do których zapraszane są jedne z największych gwiazd światowej sceny. Kto uświetnił wieczór tym razem?
Najważniejszym muzycznym wydarzeniem podczas Super Bowl jest występ, odbywający się po zakończeniu pierwszej połowy rozgrywki - Halftime Show. Zwykle jest to spektakularny popis, przepełniony efektami specjalnymi, pokazami tanecznymi oraz ważnym dla śpiewającego przekazem. Największymi gwiazdami, które dotychczas wystąpiły w ramach koncertu w przerwie meczu są m.in. Beyonce, Madonna, Rihanna, The Weeknd, Rolling Stones czy Bruce Springsteen, a także prezentujący się w zeszłym roku Kendrick Lamar. Tym razem to Bad Bunny - jedno z najgorętszych nazwisk ostatnich miesięcy - przejął Halftime Show. "Król latynoskiego trapu", niedługo po otrzymaniu nagrody Grammy za album roku, udowodnił, że zasłużył sobie na to miano.
W występie Portorykańczyka nie brakowało symboli i latynoskiej energii. Choć wielu spodziewało się politycznych protestów i złości wymierzonej w stronę Donalda Trumpa czy agentów Urzędu Celno-Imigracyjnego, Bad Bunny postawił na celebrowanie miłości, jedności oraz wspólnoty. Zaprezentował medley swoich największych przebojów, w tym "Nuevayol" i "Baile Inolvidable" czy finałowe "DtMF". Niemal cały występ odbył się więc w języku hiszpańskim, a jego kluczowymi momentami okazały się m.in. zaproszenie Lady Gagi i Ricky'ego Martina na scenę, ślub pewnej pary czy przekazanie niedawno zdobytej przez 31-latka statuetki Grammy na ręce małego chłopca.
Podczas Super Bowl 2026 nie brakowało także innych muzycznych przerywników. Oprócz portorykańskiego gwiazdora mecz uświetnili artyści tacy jak Charlie Puth, Brandi Carlile, Green Day oraz Coco Jones, którzy wykonali hymn narodowy oraz inne pieśni patriotyczne, zagrzewające sportowców do walki o mistrzostwo. Jak im poszło?
Charlie Puth zaśpiewał hymn Stanów Zjednoczonych podczas Super Bowl 2026. "Muzyka jest dla mnie ostatecznym spoiwem"
Mecz zainaugurował Charlie Puth, który wykonał hymn Stanów Zjednoczonych w jazzowej, przepełnionej emocjami interpretacji. Rozpoczął "The Star-Spangled Banner" spokojnie, aby stopniowo zbudować napięcie. W kulminacyjnym momencie jego głos brzmiał wręcz chóralnie, co nadało pieśni podniosłego wydźwięku. Publiczność na stadionie w Santa Clarze zareagowała gromkimi brawami, a tuż po zakończeniu meczu w sieci pojawiły się setki komentarzy chwalących Putha za jego wyjątkowy popis.
Artysta nie ukrywał, że występ podczas Super Bowl miał dla niego ogromne znaczenie. Swoją interpretacją hymnu chciał ukazać zjednoczenie wszystkich Amerykanów. "Muzyka jest dla mnie ostatecznym spoiwem. To ona trzyma nas razem" - zaznaczał jeszcze podczas konferencji prasowej, przed meczem.

Coco Jones oddała hołd Whitney Houston. Uczciła jej pamiętny występ z Super Bowl 1991
Podczas tegorocznego Super Bowl wystąpiła także Coco Jones, która zachwyciła publiczność własną interpretacją utworu "Lift Every Voice and Sing". Od 2021 r. pieśń ta jest stałym elementem otwarcia mistrzostw sezonu ligi NFL i przez wielu nazywana jest "czarnym hymnem narodowym". Tradycja ta znalazła swój początek w protestach związanych ze śmiercią George'a Floyda oraz w ruchu Black Lives Matter, który nadał utworowi Jamesa Weldona Johnsona zupełnie nową wartość.
Coco Jones pojawiła się na scenie w białej kurtce z czerwonym paskiem na klatce piersiowej oraz czarnym i zielonym paskiem na prawym rękawie. Swoją stylizacją oddała hołd legendarnej Whitney Houston, która w 1991 r. wykonała hymn USA podczas 25. edycji Super Bowl. Wówczas występ piosenkarki mogli usłyszeć jedynie kibice zgromadzeni na stadionie. W telewizji wyemitowano zupełnie inną, wcześniej nagraną wersję, co wywołało skrajne emocje wśród Amerykanów. Dyskusja w mediach sprawiła, że Houston zdecydowała się ostatecznie upublicznić stadionowe nagranie, a przy okazji przekazać dochód na Fundusz Kryzysowy Czerwonego Krzyża na rzecz Zatoki.
Projektem tegorocznej kreacji Coco Jones zajął się Karl Kani, nazywany ojcem chrzestnym hip-hopu i mody. "Naprawdę nie mogę się doczekać, aż ludzie zobaczą podobieństwa (...) Karl pomógł mi zaprojektować ten strój. To także jego moment" - mówiła wokalistka w rozmowie z Entertainment Tonight.
Co jeszcze działo się podczas Super Bowl 2026? Brandi Carlile w patriotycznej pieśni i Green Day z politycznym manifestem
Na stadionie w Santa Clarze zaprezentowała się także Brandi Carlile, która wykonała patriotyczny utwór "America the Beautiful". Zdobywczyni nagrody Grammy zaaranżowała pieśń we własny, oryginalny sposób, oparty głównie na dźwiękach gitary akustycznej. W folkowym wykonaniu towarzyszyli jej żołnierze 332. Ekspedycyjnego Skrzydła Lotniczego.
Tego wieczoru widzowie zobaczyli na scenie także zespół Green Day. Muzycy, jako zagorzali krytycy obecnej władzy, postawili na wykonanie swojej wymownej kompozycji "American Idiot". Zignorowali tym samym zasady transmisji i nie ocenzurowali tekstu, w którym padają wulgarne stwierdzenia. Choć z ust Billiego Joe'a Armstronga można było usłyszeć niewygodne słowa kierowane w stronę niektórych Amerykanów, NBC transmitujące mecz miało wpłynąć na dźwięk, aby nie były one wyraźnie słyszalne dla zasiadających przed ekranami.









