Kerry King zagra dla Zombie
Kerry King, gitarzysta amerykańskiej grupy Slayer, zagra na powstającym właśnie albumie Roba Zombie. Mówi się również o ewentualnym udziale Kinga w sesji nagraniowej najnowszej płyty formacji Fu Manchu, choć on sam tego nie potwierdza.

Trzeba przyznać, że King jest ostatnio bardzo zapracowanym człowiekiem. Dopiero skończył nagrywanie "God Hates Us All", nowej płyty Slayera i utworu, który będzie towarzyszył ringowym popisom zawodników World Wrestling Federation, a już przymierza się do wspólnego muzykowania z Robem Zombie. Ostateczną decyzję podejmie jednak po przesłuchaniu nowego materiału byłego muzyka White Zombie. Nie potwierdza natomiast plotek, jakoby miał się pojawić w charakterze gościa na następnej płycie Fu Manchu.
"Ktoś mi niedawno powiedział, że mam nagrywać z Fu Manchu, a ja bardzo się zdziwiłem. Dopiero tydzień temu dostałem ich materiał i sam nie wiem, co mam z tym zrobić. Obiecałem już Robowi, że u niego zagram i nie wiem, czy jest sens pakować się również na płyty innych muzyków. Co w tym będzie wyjątkowego?" - zastanawia się King.