Reklama

Wykorzystał przebój Queen i doczekał się pozwu. Jak było w innych przypadkach?

Czym byłaby dziś muzyka, gdyby w latach 60. The Beatles nie zaczęli bawić się melotronem. To proste analogowe urządzenie odtwarzało uprzednio nagrane dźwięki, na przykład partie instrumentów smyczkowych i pozwalało na ich zwielokrotnianie. Z pewnością legendarna czwórka z Liverpoolu była pionierami samplingu, który rozwinął się w latach 80. wraz z pojawieniem się cyfrowych samplerów.

Czym byłaby dziś muzyka, gdyby w latach 60. The Beatles nie zaczęli bawić się melotronem. To proste analogowe urządzenie odtwarzało uprzednio nagrane dźwięki, na przykład partie instrumentów smyczkowych i pozwalało na ich zwielokrotnianie. Z pewnością legendarna czwórka z Liverpoolu była pionierami samplingu, który rozwinął się w latach 80. wraz z pojawieniem się cyfrowych samplerów.
Freddie Mercury zmarł w 1991 roku /Dave Hogan /Getty Images

Na początek małe spotkanie ze słownikiem. Sampling to technika tworzenia utworów muzycznych z zapisanych w postaci cyfrowej próbek dźwięków, przekształconych i połączonych w samplerze. Tyle definicja. Dziś ciężko wyobrazić sobie rozwój muzyki tanecznej i hiphopowej bez wykorzystania tego sposobu. Na samym początku powstania tego zjawiska producenci muzyczni zgrywali linie melodyczne, elementy rytmu perkusji czy charakterystyczne wokale i wgrywali do samplera, tworząc nowe ścieżki muzyczne, będące często podkładami instrumentalnymi dla raperów.

Tak naprawdę historia przetwarzania muzyki i samplowania sięga jeszcze lat 40. XX wieku, kiedy zajmowali się nimi twórcy muzyki konkretnej. W tym samym czasie Harry Chamberlin, brytyjski inżynier użył specjalnej klawiatury do uruchomienia serii magnetofonów, z których każdy zawierał osiem sekund dźwięku. Często muzycy jazzowi podczas swoich występów na żywo "samplowali" małe fragmenty melodii, zagrywek lub progresji z kompozycji innych jazzmanów. Robili to oczywiście z szacunku i podziwu dla kompozytora, w ramach swoistego hołdu.

Reklama

Początek współczesnego samplingu rozpoczął się w 1976 roku, kiedy to Harry Mendel wynalazł pierwszy monofoniczny cyfrowy sampler, zwany Computer Music Melodian. Można go usłyszeć na albumie Steviego Wondera "Journey Through The Secret Life of Plants" z 1979 roku. Pojawienie się w latach 80. przenośnych, cyfrowych samplerów było kolejnym rewolucyjnym krokiem znacznie zwiększającym dostępność samplowania. To, co kiedyś wymagało wyspecjalizowanych, zręcznych rąk lub ciężkiego sprzętu, było teraz dostępne w postaci stosunkowo niedrogiego kompaktowego pudełka.

W miarę jak pobieranie sampli stawało się coraz bardziej powszechne, okazało się jednocześnie bardzo kontrowersyjne. Wytwórnie płytowe i artyści zaczęli pozywać producentów hiphopowych za nieuprawnione wykorzystanie ich muzyki, co doprowadziło do kilku głośnych bitew prawnych. W efekcie doszło do opracowania systemu sprawdzania próbek, w ramach którego producenci muszą uzyskać zgodę właściciela praw autorskich i zapłacić za wykorzystanie sampla. Jeden z najbardziej znanych i kontrowersyjnych przypadków sporu dotyczył  "Bittersweet Symphony" zespołu The Verve, w którym użyto linii melodycznej orkiestry z  piosenki Rolling Stonesów "The Last Time". Często jednak muzykom udawało się zdobyć wymarzone fragmenty na drodze porozumienia, dzięki czemu powstało wiele nowych, ciekawych kompozycji, wykorzystujących znane już motywy.

Bruce Hornsby & the Range "The Way It Is" - 2Pac "Changes"

"The Way It Is" to przebój z debiutanckiego albumu amerykańskiej formacji dowodzonej przez Brucea Hornsbyego. Piosenka odnosi się do Ruchu Praw Obywatelskich w Stanach Zjednoczonych i nawiązuje do niesprawiedliwości na tle rasowym. Mimo że Hornsby dorastał w konserwatywnej Wirginii, został wychowany w duchu poszanowania praw mniejszości i tolerancji. Może dlatego fragment refrenu został wykorzystany w kompozycji "Changes" nagranej przez popularnego rapera. Jego kompozycja jest próbą interpretacji nagrania "The Way It Is" i również porusza tematy rasizmu, biedy i wykluczenia. Nagranie zostało wydane po śmierci rapera na albumie "Greatest Hits" w 1998 roku.

Spandau Ballet "True" - P.M. Dawn "Set Adrift On Memory Bliss"

"True" to jeden z najpopularniejszych weselnych przebojów na wyspach brytyjskich. Gary Kemp napisał utwór, będąc pod wpływem uczuć, jakie żywił do wokalistki zespołu Altered Images Clare Corgan. Ta niestety ich nie odwzajemniała i zakodowany w piosence miłosny przekaz nie przyniósł oczekiwanych przez gitarzystę Spandau Ballet rezultatów. Nagranie okazało się jednak jednym z największych przebojów w 1983 roku na świecie. Charakterystyczny motyw z piosenki przyniósł sukces amerykańskiej formacji hiphopowej P.M. Dawn w 1991 roku. Został wykorzystany w ich kompozycji "Set Adrift On Memory Bliss". Piosenka okazała się największym hitem w karierze grupy, docierając do pierwszego miejsca na liście Billboardu.

Queen i David Bowie "Under Pressure" - Vanilla Ice "Ice Ice Baby"

Kiedy w studiu nagraniowym pojawiają się wspólnie wybitni muzycy, to musi z tego powstać coś doskonałego. Jeśli dołączymy do tego charakterystyczną linię gitary basowej, wymyśloną przez Johna Deacona otrzymamy ponadczasowy utwór, który ciągle działa na słuchaczy. Jego moc przykuła kilka lat później uwagę młodego, amerykańskiego rapera Roberta Van Winkle, który przyjął pseudonim Vanilla Ice. Muzyk wykorzystał charakterystyczny motyw w swojej piosence "Ice Ice Baby". To jeden z tych przykładów, kiedy sample nie zostały prawnie "wyczyszczone". Kiedy nagranie wskoczyło na pierwsze miejsce amerykańskiej listy przebojów i stało się popularne w Europie prawnicy Queen i Davida Bowiego zażądali od rapera należnych tantiem. Sprawa zakończyła się poza salą sądową, a nowa gwiazda rapu musiała wypłacić odszkodowanie (4 miliony dolarów) i uznać współautorstwo Queen i Davida Bowiego w swoim utworze.

Dido "Thank You" - Eminem "Stan"

Ta historia jest doskonałym przykładem tego, jak sukces jednego nagrania może pomóc w promocji drugiego. Debiutancka płyta Dido z 1999 roku "No Angel" zostało dobrze przyjęta w Wielkiej Brytanii i Europie. Okazała się jednak totalną porażką w Ameryce. Spodobała się jednak Eminemowi i jego producentowi Markowi "The 45" Kingowi. Raper wykorzystał fragment refrenu z nagrania "Thank You" i dopiero po zakończeniu produkcji wysłał do piosenkarki list z demo "Stan" z prośbą o zgodę na wykorzystanie utworu. Reakcja Dido była entuzjastyczna. Nie tylko wyraziła zgodę, ale jeszcze zagrała w teledysku do piosenki. "Stan" stał się ogromnym przebojem na całym świecie, a kiedy wytwórnia piosenkarki wydała reedycję singla "Thank You" ten również odniósł sukces za oceanem.

Phil Collins "Take Me Home" - Bone Thugs-n-Harmony "Home"

Chrome Bone to honorowy członek amerykańskiej formacji Bone Thugs-n-Harmony. Jest nim Phil Collins. Najbardziej zagorzali fani Genesis pewnie nie mogli sobie wyobrazić, aby ich ukochany rockman pojawił się w teledysku hiphopowej formacji. W 2003 roku młodzi raperzy wykorzystali w swojej kompozycji "Home" przebój Collinsa "Take Me Home", pochodzący z albumu "No Jacket Required". Po ukończeniu produkcji skontaktowali się z słynnym perkusistą, aby poprosić o zgodę na użycie jego nagrania. Co więcej, zapragnęli, aby Collins wystąpił w ich teledysku. Muzyk początkowo nie był tym zainteresowany, kiedy jednak usłyszał nagranie, zmienił zdanie. Zaznaczył jednak, że jeśli chcą nakręcić z nim teledysk, muszą przyjechać do Genewy, gdzie mieszkał. W wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone" Phil Collins wspominał współpracę z raperami: "Powiedzieli mi, że mogą przyjechać do każdego miejsca na ziemi, aby nakręcić ten teledysk. Jak więc mogłem rozczarować tych gości? To byli mili chłopcy".

Chris Rea "On The Beach" - York "OTB (On the Beach)"

Nie tylko raperzy korzystają z sampli w swoich utworach. W 1999 roku niemiecki duet elektroniczny York wskoczył na 4. miejsce UK Chart, osiągając jeden z największych sukcesów w karierze. W hitowym nagraniu wykorzystali gitarowy motyw z przeboju "On The Beach" Chrisa Rea. Pierwotnie utwór został wydany w 1986 roku i nie odniósł sukcesu. Dwa lata później słynny gitarzysta nagrał nową wersję piosenki i umieścił na płycie "New Light Through Old Windows". Tym razem nagranie okazało się sporym przebojem na całym świecie.

David Bowie "Let’s Dance"; Lisa Stansfield "All Around The World" - Puff Daddy feat. Mase & The Notorious B.I.G. "Been Around The World"

Jak podbijać listy przebojów i czerpać inspiracje z popkultury to na bogato. Z takiego założenia wyszedł Sean Combs na swoim debiutanckim albumie "No Way Out" z 1997 roku. Weź charakterystyczny fragment z jednego z największych przebojów Davida Bowiego "Let's Dance" i wymieszaj go z refrenem hitu Lisy Stansfield "All Around The World", dodaj rap i dosyp odrobinę humoru, a masz gotowy hit. Warto dodać, że głos Stansfield nie pojawia się w utworze, refren słynnego przeboju śpiewa Notorious B.I.G.

Red Hot Chilli Peppers "By The Way" - Peter Gelderblom "Waiting 4"

Amerykańska formacja znana jest z niechęci do udzielania zgody na wykorzystanie fragmentów swoich nagrań w produkcjach innych muzyków. Tym większe zdziwienie wywołało pojawienie się w 2007 roku na listach przebojów kompozycji mało znanego holenderskiego didżeja Petera Gelderbloma. Nagranie początkowo funkcjonowało jako element didżejskich setów Gelderbloma i szybko podbiło undergroundową scenę. Kiedy członkowie R.H.C.P. usłyszeli utwór podeszli entuzjastycznie do wykorzystania fragmentu "By The Way" w piosence.

Daft Punk "Harder, Better, Faster, Stronger" - Kanye West "Stronger"

"Stronger" powstał na podstawie piosenki Daft Punk "Harder, Better, Faster, Stronger", która pochodziła z albumu "Discovery". Raper chciał w ten sposób oddać hołd francuskiej gwieździe muzyki electro-house. Daft Punk wyrazili zgodę na użycie swojej kompozycji i byli zachwyceni ostateczną wersją. Muzycy pojawili się w teledysku do nagrania, a także wystąpili z Westem na ceremonii rozdania nagród Grammy w 2008 roku.

Toto "I Won't Hold You Back" - Roger Sanchez "Another Chance"

Napisana przez Steve'a Lukathera ballada pochodziła z albumu "Toto IV" i stała się obok singla "Africa" największym przebojem z wydanej w 1983 roku płyty. Roger Sanchez użył fragmentu kompozycji w 2001 roku na singlu "Another Chance", który stał się światowym hitem, podbijając listy przebojów. Tytuł piosenki pochodzi z wykorzystanej zwrotki "If I had another chance tonight / I'd try to tell you that the things we had were right".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy