Reklama

Reklama

Potyczki gwiazd z Photoshopem. Kto nie wyszedł z nich zwycięsko?

Popularny program do korekcji zdjęć stawał się wielokrotnie zmorą celebrytów. Również gwiazdy muzyki miały przejścia w związku z nieudanymi retuszami. Czasem próbowały one poprawić swój wygląda samemu, a czasem oddawały się w ręce profesjonalistów. Efekt zawsze był taki sam - kpiny ze strony internautów.

Najnowszym przykładem złego użycia programu do poprawiania zdjęć, jest fotografia Britney Spears, która pojawiła się na jej Instagramie i Twitterze. Przedstawia ona leżącą i odpoczywają wokalistkę na trawniku. Internauci szybko wychwycili, że ciało Spears nie wygląda naturalnie, a ponadto za plecami gwiazdy nie ma trawy i chodnika, co ma potwierdzać przypuszczenia, że zdjęcie było poprawiane. Wokalistka nie ustosunkowała się do złośliwych komentarzy. Sama fotografia rozeszła się viralem po sieci.

Reklama

O swoich przygodach z Photoshopem z pewnością mogłaby coś opowiedzieć również Mariah Carey. Ostatnim przykładem, jest okładka składanki "#1 To Infnity" z 2015 roku. Wokalistka została na niej drastycznie odchudzona i "wygładzona". Internauci nie tylko śmiali się, że postać z okładki nie wygląda jak Carey, ale również nie wygląda jak normalny człowiek (bardziej przypominać miała manekina). Jej fani zauważyli, że ktoś próbował odtworzyć okładkę albumu "#1's" z 1998 roku, jednak najwyraźniej zapomniał, że Mariah Carey od tamtego czasu mocno się postarzała.

Inny przykład związany z Carey? Okładka jej płyty "Me. I Am Mariah... The Elusive Chanteuse". Widać na niej, że wokalistka była nieco poprawiana.

Na polskim podwórku na zbytnią korektę mogła narzekać natomiast Cleo. Na okładce "Hiper/Chimera" pojawiła się wyidealizowana wersja wokalistki. Grafika nie oszczędzili internauci, a sama zainteresowana odpowiedziała, że faktycznie naturalnie wygląda lepiej, ale taka była koncepcja okładki.

Ostre słowa w stronę magazynu "Glamour" skierowała Lady Gaga. Okładka z nią w grudniu 2013 roku przedstawiała zakłamany obraz wokalistki, czego zaakceptować również nie mogła sama Gaga. "Moja skóra wygląda tutaj zbyt idealnie i miękko. Nie wyglądam tak, gdy wstaje rano. Nie wyglądam tak nawet, gdy mam na sobie makijaż" - stwierdziła artystka.

Na koniec Madonna i jej zdjęcie w magazynie "Out". Internauci do dziś nie mają pojęcia, co kierowało grafikiem przy korygowaniu fotografii gwiazdy. Nie dość, że zmienił jej rysy twarzy, to przy okazji obciął jej barki. W sieci można było poczytać komentarze o Madonnie kosmitce lub Madonnie główce od szpilki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje