Reklama

Wróci do Depeche Mode? Na razie zagra w Łodzi

Alan Wilder, były członek zespołu Depeche Mode, nie wyklucza powrotu w szeregi zespołu. Muzyk wystąpił u boku popularnych "Depeszy" na charytatywnym koncercie w londyńskiej Royal Albert Hall.

Przypomnijmy, że Alan Wilder opuścił Depeche Mode w 1995 roku. W oficjalnym komunikacie, jako powód dramatycznej decyzji, podał "rosnące niezadowolenie z relacji wewnątrz grupy i sposobu pracy zespołu". Wielu fanów formacji do dziś uważa, że po odejściu Wildera, Depeche Mode nie powrócili już do wysokiej formy.

Reklama

Podczas koncertu w ramach charytatywnej akcji Teenage Cancer Trust w londyńskiej Royal Albert Hall w lutym tego roku, Wilder wystąpił z Depeche Mode po raz pierwszy od 14 lat! Poza więcej niż gorącym przyjęciem ze strony fanów, muzyk usłyszał wiele ciepłych słów na temat koncertu.

"To było bardzo miłe, znów móc zobaczyć chłopaków. A oddźwięk na wspólny występ był więcej, niż pozytywny" - powiedział Wilder.

"To był dla mnie świetny dzień. Kiedy wyszedłem na scenę nie czułem, że nie było mnie w zespole. Wszystko było tak jak dawniej, tak jak to zapamiętałem. Nie wykluczam, że w przyszłości znów razem wyjdziemy na scenę" - dodał.

Jak na razie pozostali muzycy Depeche Mode nie zareagowali na deklarację Alana Wildera.

Zobacz Alan Wildera na scenie z Depeche Mode podczas londyńskiego koncertu:

Dodajmy, że artysta wystąpi we wtorek (20 kwietnia) w Łodzi z solowym projektem Recoil.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: royal | Nie | Royal Albert Hall | Depeche Mode

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje