Na swoim najnowszym albumie, który zawiera 10 utworów, Marcin Wyrostek chciał pokazać wszechstronność akordeonu, stąd na płycie oprócz utworów z zespołem Tango Corazon znalazł się utwór solowy, utwory z orkiestrą kameralną AUKSO, czy z tradycyjnym zespołem dętym blaszanym. Tak jak na poprzednich albumach, w twórczości Marcina słychać duże wpływy muzyki świata (zwłaszcza z Bałkanów i Argentyny).
Wyrostek jest nie tylko producentem płyty, ale także aranżerem i autorem większości utworów, więc wszystko podporządkowane było jego wizji artystycznej począwszy od tworzenia materiału nutowego, poprzez jego rejestrację, jak i realizację nagrań.
"Album 'For Alice' jest w pewnym sensie podsumowaniem mojej dotychczasowej drogi artystycznej. Od młodych lat marzyłem o koncertach z orkiestrami, o tworzeniu własnej muzyki na bardzo rozbudowane składy instrumentalne. Dzisiaj moje marzenia się spełniają. Tę płytę dedykuję mojej żonie Alicji w podziękowaniu za spełnienie mojego największego marzenia, za urodzenie synka Mikołaja. Tym albumem chciałem zaprezentować pełen wachlarz możliwości brzmieniowych akordeonu, łącząc tradycję z nowoczesnością, nowoczesne combo z orkiestrą smyczkową, muzykę ludową z muzyką współczesną, opierając się w dużym stopniu na improwizacji" - mówi Marcin Wyrostek.
Okazuje się, że to niejedyne dedykacje na płycie "For Alice" - znalazł się na niej także utwór poświęcony tacie muzyka.
"Mój tato przez całe życie wprowadzał tę muzykę, tę otwartość do mojego życia, mojej siostry, mojej mamy i teraz co chwilę są wspomnienia tego, co było... Akurat tak się złożyło, że nie doczekał do premiery, ale myślę, że tam u góry słucha" - powiedział łamiącym się głosem Marcin Wyrostek.
"Wszystko zawdzięczam tacie":
UWAGA! TVN/x-news









