Reklama

Reklama

Xavier Wiśniewski opowiedział o walce z depresją. "Przechodziło mi przez myśl, że lepiej by było, jakby mnie nie było"

Syn Michała Wiśniewskiego i Marty Wiśniewskiej zebrał się na bardzo szczere wyznanie. W rozmowie z "Faktem" opowiedział o swojej walce z depresją i czasie, w którym było mu bardzo trudno odnaleźć spokój.

Syn Michała Wiśniewskiego i Marty Wiśniewskiej zebrał się na bardzo szczere wyznanie. W rozmowie z "Faktem" opowiedział o swojej walce z depresją i czasie, w którym było mu bardzo trudno odnaleźć spokój.
Xavier Wiśniewski walczył z depresją /Justyna Rojek/Dzien Dobry TVN /East News

20-letni Xavier Wiśniewski od najmłodszych lat był w pewien sposób obecny w mediach. Choć rodzice nie stawiali go specjalnie przed blaskami fleszy, to dziennikarze nim się interesowali. Nigdy dotąd nie podzielił się tak osobistym wyznaniem.

W rozmowie z "Faktem" opowiedział o walce z depresją. Podstępna choroba towarzyszyła mu pięć lat. Teraz z nadzieją patrzy w przyszłość. "Przez około pięć lat zmagałem się z ciężką depresją. Brakowało mi spokoju. Byłem gdzieś z tym wszystkim sam. Moi koledzy popełniali samobójstwa i to był bardzo ciężki moment. Bardzo się zamknąłem w sobie. Czułem, że nikt mnie nie chce i jestem nikomu niepotrzebny" - powiedział Xavier. 

Reklama

Duży wpływ na jego złe samopoczucie miały nieukładające się relacje z rówieśnikami. Mężczyzna myślał nawet o tym, jak wyglądałby świat bez niego...

"Przechodziło mi przez myśl, że lepiej by było, jakby mnie nie było. Czułem, że wszystkim będzie lepiej, jeśli mnie nie będzie. Na dodatek moi bliscy znajomi, których wtedy miałem, obrócili wszystkich przeciwko mnie i zakazali im ze mną rozmawiać" - wyznał. Wiśniewski ma nadzieję, że jego wyznanie doda otuchy wszystkim borykającym się z podobnymi problemami.

"Przez parę lat prawie z nikim nie rozmawiałem. Pomogła mi muzyka i działania artystyczne. Już jest lepiej. Mam nadzieję, że zabierając głos publicznie, dam innym nadzieję, że nie są sami. Jesteśmy takim krajem, w którym często, gdy ktoś się czuje źle, to w społeczeństwie jest odpychany na bok. A czasem pięciominutowa rozmowa jest komuś w stanie naprawić dzień" - stwierdził pełen nadziei.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeśli potrzebujesz pomocy, porozmawiaj otwarcie o problemach z osobą, której ufasz, zadzwoń 116 123 lub 116 111 lub wejdź na stronę www.pokonackryzys.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama