Przypomnijmy, że od marca tego roku telewizja ABC wznowiła popularny talent show "American Idol". W jury programu zasiedli Lionel Richie, Luke Bryan i Katy Perry. Prowadzącym został znany z poprzednich edycji Ryan Seacrest.
I to właśnie rozmowa między Seacrestem a Perry zaintrygowała fanów podczas półfinałowego odcinka programu.
Prowadzący nie zorientował się, że program wrócił na antenę po reklamach i zaczął flirtować z Perry. "Twoja mama jest ładna" - wypalił do jurorki, a ta postanowiła kontynuować temat.
"Moja mama? Mam nadzieję, że jabłko spadło niedaleko jabłoni" - odparła Perry. "Ty też jesteś, ale nie jesteś mamą" - ripostował Seacrest. Po dziwnej wymianie zdań, flirtująca para zorientowała się, że jest na antenie. "Czy my zachowujemy się profesjonalnie?" - zapytała na sam koniec Perry i zakończyła dyskusję.
Komentującym program nie umknęła ta niezręczna rozmowa i szybko ją ocenili.
"Katy Perry powiedziała Ryanowi, że kamery działają, a on nadal ją podrywał" - pisał jeden z widzów.
"Bardzo niezręczna i niekomfortowa sytuacja" - komentował inny oglądający program.
Zwycięzcę 16. edycji programu "American Idol" poznamy po emisji dwóch ostatnich odcinków na żywo (20 i 21 maja). O wygraną powalczą Gabby Barrett, Caleb Lee Hutchinson i Maddie Poppe.









