Reklama

Widzowie TVP oburzeni poziomem festiwalu w Opolu. "Festiwal tandety"

W dniach 4-7 września trwa Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Publiczność jest zażenowana poziomem prezentowanym podczas wydarzenia. W sieci zawrzało od komentarzy.

Komplet prowadzących Festiwal w Opolu

Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej odbywa się tradycyjnie na scenie amfiteatru w Opolu. 

Reklama

Podczas czterodniowego festiwalu (4-7 września) występują największe gwiazdy polskiej muzyki.

Festiwal rozpoczął się niewiele ponad półgodzinną galą "Opole na start", która była zapowiadana jako muzyczny hołd dla zmarłej w połowie sierpnia Ewy Demarczyk. Wspomnianą Demarczyk przypomniała Halina Mlynkova (zobacz!) w wielkim przeboju "Grand Valse Brilliante" (sprawdź!). 

Już po tym koncercie w sieci pojawiły się negatywne komentarze. "Teksty debilne i to wszystko rozpoczęte piosenką Ewy Demarczyk, która dykcję miała perfekcyjną i śpiewała genialnie. Nędza" - można było przeczytać.

"Demarczyk poświęcili jakieś 5 minut, powinien być cały koncert któregoś dnia... żenada" - czytamy na Twitterze.

Kolejne nieprzychylne komentarze pojawiły się podczas koncertu "Festiwal, Festiwal!!! Złote Opolskie Przeboje", gdzie współcześni artyści wykonywali piosenki w "duecie" z wielkimi, nieżyjącymi już gwiazdami. Archiwalne nagrania polskich legend były wyświetlane na telebimach. Widzowie skrytykowali niektóre z występów, jednak nie to było według nich najgorszym momentem koncertu.

W pewnym momencie na ekranie pojawiły się przebitki z rozmowy Natalii Kukulskiej z jej mamą - Anną Jantar. Rolę piosenkarki, znanej m.in. z utworu "Tyle słońca w całym mieście" (sprawdź!), odegrała Natalia Kukulska. "Wywiad Natalii Kukulskiej z jej mama (czyli sama ze sobą ) był żenujący. Nie wiem po co się zgodziła na to" - komentowali fani. 

Pozytywnych emocji nie wzbudził także koncert poświęcony Romualdowi Lipce. Internauci krytykowali m.in. zmienianie aranżacji kultowych utworów. "Zastanawiam się jaki sens jest w oddawaniu hołdu autorowi muzyki (R. Lipko) zmieniając napisane przez niego melodie?" - pytali. 

Pojawiały się również komentarze dotyczące całokształtu festiwalu. Oceniający nazywali Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej "festiwalem tandety". 

Dyrektorem artystycznym imprezy był Marek Sierocki.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Festiwal w Opolu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje