Reklama

We Came As Romans: Powrót na koncerty po śmierci Kyle'a Pavone'a

18 września na trasę wróci metalcore'owa grupa We Came As Romans, której wokalista i klawiszowiec Kyle Pavone przedawkował narkotyki pod koniec sierpnia.

We Came As Romans będą kontynuować działalność w piątkę w hołdzie dla Kyle'a Pavone'a (trzeci od prawej)

Kyle Pavone zmarł 25 sierpnia w szpitalu w Michigan, gdzie trafił sześć dni wcześniej.

Reklama

28-letni wokalista i klawiszowiec We Came As Romans przypadkowo przedawkował narkotyki. Dokładne wyniki toksykologiczne spodziewane są w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.

Jego koledzy podjęli decyzję, że nie odwołają zbliżających się koncertów w roli supportu Bullet For My Valentine.

"Czujemy, że w ten sposób złożymy Kyle'owi hołd. On by tego chciał, byśmy razem byli na scenie grając muzykę dla naszych fanów" - powiedział drugi wokalista Dave Stephens w nagraniu opublikowanym na Instagramie.

"Nie będziemy nikim zastępować Kyle'a, tylko kontynuować działalność w piątkę" - dodał.

Amerykanie zaapelowali do swoich fanów o wpłatę pieniędzy na rzecz Fundacji Kyle'a Pavone'a powołanej przez rodzinę zmarłego wokalisty, która ma pomagać muzykom z problemami.

Kyle Pavone dołączył do We Came As Romans w 2008 r. Muzyk wziął udział w nagraniu wszystkich pięciu studyjnych płyt.

Ostatni album ekipy z Michigan to "Cold Like War" z 2017 r.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: We Came As Romans

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje