Reklama

Reklama

W Harry'ego Stylesa rzucono... kurczakiem w panierce. "Zjedz to, zjedz to!"

Nie jest nowością, że w trakcie koncertów w stronę sceny rzucane są kwiaty, pluszaki czy elementy bielizny. Harry Styles jednak mógł się zdziwić, gdy ktoś rzucił w niego... kawałkami kurczaka w panierce. Wideo z zajścia trafiło do sieci i szybko stało się viralem.

Nie jest nowością, że w trakcie koncertów w stronę sceny rzucane są kwiaty, pluszaki czy elementy bielizny. Harry Styles jednak mógł się zdziwić, gdy ktoś rzucił w niego... kawałkami kurczaka w panierce. Wideo z zajścia trafiło do sieci i szybko stało się viralem.
Harry Styles ma fanów na całym świecie /Joseph Okpako/WireImage /Getty Images

Harry Styles jest jednym z największych i najbardziej wpływowych artystów muzycznych. Jego debiutancki album solowy, zatytułowany "Harry Styles", stała się jedną z dziesięciu najlepiej sprzedających się płyt roku na świecie. Jego drugi album, "Fine Line", znalazł się na szczycie listy Billboard 200 tuż po wydaniu, czyniąc go drugim numerem jeden w Stanach Zjednoczonych. Trzeci album - "Harry's House" - ukazał się w 2022 roku. 

Podczas kariery solowej zdobył prestiżowe wyróżnienia, w tym nagrody BRIT, Grammy, Ivor Novello Award, American Music Award i wiele innych na całym świecie, a także był pierwszym mężczyzną na okładce magazynu "Vogue".

Reklama

Harry jest również znany jako artysta dający niesamowite występy na żywo. Jego koncerty "Love On Tour" zostały przełożone z powodu pandemii i ostatecznie rozpoczęły się we wrześniu 2021 roku w Las Vegas. Jego występy są pełne znanych na całym świecie hitów artysty, takich jak "Sign of the Times" (posłuchaj!), "Lights Up""Adore You""Watermelon Sugar" czy "Kiwi".

Podczas jego koncertu w nowojorskim Madison Square Garden doszło do niecodziennej sytuacji - w wokalistę rzucono kawałkami kurczaka w panierce. "Bardzo ciekawe podejście: kto rzucił kawałek kurczaka?" - powiedział zdziwiony i rozbawiony Styles, na chwilę przerywając koncert. Tłum zaczął skandować, by wokalista zjadł "prezent". "Przykro mi, nie jem kurczaków. Nie jem mięsa. Przede wszystkim to jest bardzo zimne i zakładam, że bardzo stare." - odpowiedział jednak. 

Następnie spytał fana, który rzucił w niego kurczakiem, czy chce, aby zwrócić mu mięso i rzucił znaleziskiem w stronę publiczności. "Nie jedzcie tego. Nie wiecie, co leżało na tej podłodze. Nie szukajcie go, znajdziemy inny kawałek kurczaka" - dodał rozbawiony.

Nagranie szybko rozeszło się po sieci i spotkała z bardzo pozytywnym odbiorem, zwłaszcza ze strony organizacji działających na rzecz obrony praw zwierząt - doceniły deklarację gwiazdora o niejedzeniu mięsa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL