Reklama

Reklama

Venisha Brown nie żyje. Córka Jamesa Browna miała 53 lata

Z powodu komplikacji związanych z zapaleniem płuc zmarła wokalistka i kompozytorka Venisha Brown, córka ojca chrzestnego muzyki soul - Jamesa Browna.

Venisha Brown (z lewej), MC Hammer i Daryl Brown podczas ceremonii pożegnalnej Jamesa Browna

Informację o śmierci Venishy Brown podała fundacja Jamesa Browna. 53-latka zmarła w University Health Medical Center w Auguście w stanie Georgia.

Matką Venishy była wokalistka soulowa Yvonne Fair, która miała przelotny romans z Brownem.

Ojciec chrzestny soulu w sumie miał cztery żony i (oficjalnie) dziewiątkę dzieci. Po jego śmierci w grudniu 2006 r. wiele osób zgłosiło się na badania DNA, twierdząc, że ich ojcem był właśnie James Brown. "The Daily Telegraph" podał, że przynajmniej w trzech przypadkach ojcostwo Browna zostało potwierdzone.

Reklama

Skomplikowane relacje rodzinne sprawiły, że w zasadzie od razu po śmierci Browna rozpoczęły się kłótnie o podział spadku, a nawet o miejsce ostatecznego spoczynku wokalisty. Ostatecznie sądownie uznano Tommie Rae Hynie Brown, ostatnią partnerką wokalisty, za wdowę, dzięki czemu również jej przysługuje prawo do majątku.

Według niektórych Venisha Brown najwierniej ucieleśniała taneczne ruchy swojego ojca.

"Moja piękna siostra Venisha otrzymała jej aniele skrzydła... Moje serce pęka, ale jestem przekonana, że osiągnęłaś spokój" - napisała na Instagramie Yamma Brown, przyrodnia siostra zmarłej, publikując ich wspólne zdjęcie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: James Brown

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje