Reklama

Reklama

Ukraina: Muzyk zginął podczas rosyjskiego ataku na Winnicę. Miał tego dnia zagrać tam koncert

Podczas rosyjskiego ataku na Winnicę zmarł jeden z muzyków, który miał tego dnia zagrać koncert z ukraińską wokalistką Roxolaną. "Nigdy im nie wybaczymy" - powiedziała w filmie na Instagramie wokalistka.

Podczas rosyjskiego ataku na Winnicę zmarł jeden z muzyków, który miał tego dnia zagrać koncert z ukraińską wokalistką Roxolaną. "Nigdy im nie wybaczymy" - powiedziała w filmie na Instagramie wokalistka.
Ukraińscy muzycy ofiarami rosyjskiego ataku na Winnicę /Instagram: roxolanas / Twitter: @BacaPogorzelska /materiał zewnętrzny

14 lipca doszło do rosyjskiego ataku rakietowego na Winnicę, miasto w środkowej części Ukrainy.

Biuro prokuratora generalnego Ukrainy potwierdziło, że ofiar śmiertelnych jest przynajmniej 23, a więcej niż 90 osób zostało rannych. 

Roxolana, która tego dnia miała zagrać w mieście koncert, za pomocą social mediów przekazała informację, że ucierpieli m.in. muzycy, którzy mieli jej towarzyszyć podczas wydarzenia. Jeden z nich nie żyje.

"Podczas rosyjskiego ataku na Winnicę, nasza ekipa znajdowała się w centrum miasta, wszyscy zostali ranni. Zhenya nie żyje, Andriy jest w stanie krytycznym i walczy o życie podczas operacji" - powiedziała w krótkim filmie artystka.

Reklama

"Nigdy im nie wybaczymy" - podkreśla wokalistka, która odwołuje wszystkie swoje ogłoszone koncerty.

Atak na Winnicę rozpoczął się w trakcie odbywającej się w Hadze konferencji na temat rosyjskich zbrodni wojennych.

"Podczas gdy w Hadze trwa Konferencja Odpowiedzialności, Rosja popełnia kolejną zbrodnię wojenną. Co najmniej jedno dziecko zabite, wśród innych ofiar ataku rakietowego na Winnicę" - podsumował Dmytro Kułeba, szef MSZ w Ukrainie.

"Postawimy rosyjskich zbrodniarzy wojennych przed sądem za każdą kroplę ukraińskiej krwi i łez" - dodaje.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL