Tragedia Tiny Turner. Jej najstarszy syn popełnił samobójstwo

59-letni syn Tiny Turner odebrał sobie życie w swoim domu.

Tina Turner ze swoimi dziećmi - Craig Turner stoi pierwszy z prawej

Ciało Craiga Raymonda Turnera znaleziono w jego domu w Studio City w Kalifornii we wtorek (3 lipca). Według źródeł dobrze poinformowanego serwisu TMZ mężczyzna odniósł rany od własnego postrzału.

Reklama

Wezwane służby stwierdziły śmierć na miejscu. 59-letni biznesmen z branży nieruchomości miał popełnić samobójstwo.

Tina Turner urodziła Craiga, gdy miała 18 lat. Jego ojcem był saksofonista Raymond Hill, który grał w zespole Ike'a Turnera, przyszłego męża Tiny.

"Nie kochałam go tak jak Harry'ego [Taylora, pierwsza miłość Tiny]. Ale dobrze wyglądał i pomyślałam, że moje dziecko będzie piękne" - wspominała wokalistka po latach.

Burzliwy związek Tiny i Raymonda wkrótce się rozpadł. Po ich bójce, sprawy w swoje ręce wziął Ike Turner i koledzy z jego grupy, którzy dotkliwie pobili saksofonistę, łamiąc mu nogę.

Po ślubie z Tiną w 1962 r. Ike adoptował Craiga Turnera.

Wokalistka od kilkunastu lat stara się unikać kontaktu z mediami. Gwiazda przeprowadziła się do Szwajcarii, której od 2013 roku jest obywatelką, zrzekając się tym samym bycia Amerykanką. Turner żyje tam ze swoim mężem Erwinem Bachem.

Ike Turner Jr. w maju w rozmowie z "Daily Mail" ujawnił, że jego matka nie utrzymuje z nim, ani z pozostałymi dziećmi kontaktu.

Wiosną tego roku Tina po dłuższej przerwie zaczęła pojawiać się publicznie w związku z promocją musicalu "Tina" o jej życiu.

Dowiedz się więcej na temat: Tina Turner

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje