Łozo wróci na scenę z Afromental. "Czułem się trochę więźniem"
Tomasz „Tomson” Lach pojawił się niedawno w radiu ESKA, gdzie podzielił się wspaniałą informacją dla fanów Afromental. Grupa da jubileuszowy koncert, a na scenę powróci Łozo!

Słuchacze grupy Afromental od lat czekali na taką informację. Wojciech "Łozo" Łozowski ponownie wystąpi u boku Tomsona i Barona. Ma do tego wyjątkową okazję. Grupa w oryginalnym składzie zagra koncert celebrujący 20 lat na scenie.
Jubileuszowy koncert Afromental. Wystąpią w oryginalnym składzie
Tomasz „Tomson” Lach w rozmowie dla radia ESKA zdradził szczegóły tego wyjątkowego koncertu. Wydarzenie obędzie się 17 grudnia 2024 roku w warszawskim klubie Stodoła: "Zagramy starym składem Afro, czyli w siódemkę. Niektóre numery będą z gośćmi i z orkiestrą Pawbeatsa. Będą zarówno smyczki, jak i dęciaki. Dochodzą rzeczy, których nie robiliśmy nigdy wcześniej, jak wizualizacje, diody... Będziecie mogli Państwo zobaczyć bardzo dużo fajnych rzeczy".
Czego można spodziewać się podczas występu Afromental?
Jak zapowiedział trener "The Voice", fani mogą spodziewać się przekrojowej setlisty: "Będzie wszystko. Będzie kilka numerów, które znacie i które są troszkę sentymentalne. Naprawdę ciężko było wybrać setlistę na ten koncert, bo było więcej numerów, które byśmy chcieli zagrać, ale i tak zagramy dla Państwa bardzo dużo numerów".
To nie koniec dobrych informacji. Według zapowiedzi Tomsona, Afromental planują wydanie nowej płyty: "Mamy już materiał na album, który teraz będziemy troszeczkę zmieniać. Będziemy trochę dorabiać, bo mieliśmy go wydać już jakiś czas temu, ale była ta przerwa nieplanowana, ale potrzebna. [...] Najważniejsze jest, żeby robić muzykę".
Dlaczego Łozo opuścił Afromental?
W 2017 roku w mediach społecznościowych grupa poinformowała o odejściu Wojciecha Łozowskiego i Grzegorza "Dziamasa" Dziamka z zespołu. O tym, dlaczego Łozo zdecydował się na opuszczenie szeregów Afromental, opowiedział dopiero 5 lat później. W rozmowie z Żurnalistą muzyk przyznał, że zespół był dla niego jak więzienie: "Potrzebowałem zmienić trochę scenariusz mojego życia. Z czasem czułem się trochę więźniem tego projektu. Jakbym miał kulę u nogi. Chciałem, żebyśmy zakończyli działalność, a jeśli chłopaki chciałyby dalej działać, to żeby założyli swój nowy projekt. Po kilku spotkaniach powiedzieli mi, że nie mogę odebrać im tego, że byli w zespole tyle lat. Poświęcili mu 10 lat swojego życia. Te argumenty do mnie dotarły".
Muzyk zaznaczył, że myślał o tym przez bardzo długi czas, a intensywny i pełen pracy okres w życiu sprawił, że zdecydował się na dłuższy czas zniknąć z mediów: "Żyłem dosyć intensywnie. Miałem Afromental, z którym jeździłem po kraju, byłem prezenterem w MTV, miałem tam swój program, z którym też jeździłem po Polsce. Potem "Taniec z gwiazdami", jakieś inne programy. Tego było za dużo. Potrzebowałem przepracować to sobie wszystko w głowie i życie samo zaciągnęło mi hamulec ręczny. W którym momencie wszystko zaczęło mi się chrzanić".
Niedawno premierę miały dwa solowe utwory Łozowskiego zatytułowane "Speeding" i "So Radical".








