Reklama

Reklama

Top of the Top Sopot Festival 2021: Edyta Górniak zapomniała tekstu. "Nie pomylić z hymnem"

17 sierpnia rozpoczął się wracający po przerwie spowodowanej przez pandemię koronawirusa Top of the Top Sopot Festival. Gwiazdą pierwszego dnia była m.in. Edyta Górniak. Podczas występu zaliczyła wpadkę, z której postanowiła wybrnąć żartem.

Edyta Górniak na scenie w Sopocie

Pod koniec czerwca w Operze Leśnej odbył się pierwszy telewizyjny festiwal po lockdownie - Polsat SuperHit Festiwal. Po pandemicznej przerwie wrócił też Top of the Top Sopot Festival, który trwa od 17 do 19 sierpnia.

Pierwszego dnia odbyły się dwa koncerty - #FOREVER YOUNG i #I LOVE SOPOT, podczas których publiczność w Operze Leśnej i widzowie TVN mogli bawić się przy kultowych przebojach.

Na scenie pojawili się m.in. Edyta Górniak, Krzysztof Zalewski, Kayah, Sylwia Grzeszczak, Reni Jusis, Majka Jeżowska, Izabela Trojanowska, Urszula, Ania Karwan, Mrozu, Budka Suflera, Felicjan Andrzejczak, Oddział Zamknięty, De Mono, Lombard, Big Cyc.

Reklama

Występ pierwszej z wymienionych wzbudził niemałe emocje. "Dobry wieczór Sopot! Drodzy państwo, są utwory, których metryka nie dotyczy. Dzisiejszy koncert Forever Young, czyli utwory zawsze młode. To ten utwór, z którym dorastają kolejne pokolenia. Wielkie błogosławieństwo, że ten utwór trafił w moje ręce. Mam nadzieję, że zaśpiewacie ze mną" - zapowiedziała po wejściu na scenę.

Górniak wykonała utwór "Kolorowy wiatr" (sprawdź!) z filmu "Pocahontas". Przy okazji zażartowała z sytuacji sprzed lat, gdy jej wykonanie hymnu Polski wywołało duże kontrowersje. "Drodzy państwo, już tyle pokoleń dorasta z tym utworem. Wiem, że on się stał osobistym hymnem... dla niektórych. Nie pomylić z hymnem" - powiedziała.

Później zaśpiewała swój nowy singel "Too late" (sprawdź!), niestety już na początku zapomniała tekstu. Podobna sytuacja miała miejsce w 2019 roku, kiedy zapomniała wersów utworu "Król" (sprawdź!), stworzonego z Gromee'em

Przed trzecim utworem z trudem powstrzymywała łzy, przyznając, że w młodości miała problemy, które mocno wpłynęły na jej życie. Była to zapowiedź utworu Bajmu "Co mi Panie dasz?"

"Moi kochani, skoro życie nabrało takich barw dla nas wszystkich, pozwolę sobie na pewne wyznanie. Czasem człowiek człowiekowi ratuje życie. Czasem muzyka ratuje komuś życie. Ten utwór (posłuchaj!) uratował moje życie w dzieciństwie" - wyznała Górniak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje