Reklama

Reklama

Tim "Ripper" Owens w celi śmierci (nowa EP-ka "Return To Death Row")

Jeszcze w tym roku swą premierę mieć będzie nowy materiał amerykańskiego wokalisty Tima "Rippera" Owensa, byłego frontman Judas Priest.

Jeszcze w tym roku swą premierę mieć będzie nowy materiał amerykańskiego wokalisty Tima "Rippera" Owensa, byłego frontman Judas Priest.
Tim "Ripper" Owens wydaje nową EP-kę /Naki/Redferns /Getty Images

EP-ka "Return To Death Row" sygnowana będzie pseudonimem Ripper, a nie Tim Ripper Owens, jak to miało miejsce w przypadku "Play My Game", pierwszego solowego albumu Amerykanina z 2009 roku.

Materiał na "Return To Death Row" wyprodukowali Jamey Jasta, wokalista Hatebreed i były gospodarz programu "Headbangers Ball" w MTV, oraz Nick Bellmore, perkusista Jasty i Dee Snidera

W składzie, który zarejestrował nowe dokonanie Rippera, znaleźli się wspomniany bębniarz Nick Bellmore, jego brat Charlie Bellmore, gitarzysta Dee Snidera i były członek Toxic Holocaust; a także basista Chris Beaudette.

Reklama

Póki co, wiadomo jedynie, że nowa solowa EP-ka Rippera, aktualnego frontmana KK's Priest, będzie mieć swą premierę na przełomie października i listopada. Według zapowiedzi, na “Return To Death Row" usłyszymy najcięższe kompozycje w dotychczasowej karierze Tima "Rippera" Owensa. 
Na “Return To Death Row" znajdziemy m.in. utwór "Embattled", który Owens opublikował w lipcu. Nakręcony do niego teledysk możecie zobaczyć poniżej:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy