Statement Festival: Poznaliśmy datę pierwszego festiwalu tylko dla kobiet

W dniach 31 sierpnia - 1 września w szwedzkim Goteborgu zadebiutuje Statement Festival, pierwsza tego typu impreza przeznaczona jedynie dla kobiet.

Festiwal tylko dla kobiet? W Szwecji pomysł za kilka miesięcy zostanie wcielony w życie (zdj. ilustracyjne)

Pomysł festiwalu muzycznego bez udziału mężczyzn pojawił się latem zeszłego roku, a wpadła na niego szwedzka dziennikarka i aktywistka, Emma Knyckare.

Reklama

"Pierwszy szwedzki festiwal rockowy bez udziału mężczyzn odbędzie się następnego lata" - pisała w lipcu zeszłego roku, dodając, że zastąpi on inną popularną imprezę, festiwal Bravalla. Wydarzenie zniknęło z mapy koncertowej na zawsze po tym, jak w 2017 roku doszło na nim do licznych przestępstw na tle seksualnym.

Zaraz po imprezie policja opublikowała zatrważające statystki. Według nich na ostatnie edycji festiwalu zgłoszono 23 przypadki molestowania seksualnego lub napaści na tle seksualnym oraz cztery przypadki gwałtów, w tym także na 15-latce.

"Mam tego dość. Przemoc zabija festiwalową atmosferę, miłość do muzyki, a przede wszystkim krzywdzi ludzi" - można było przeczytać w oświadczeniu pomysłodawcy Bravalli, Folkerta Koopmansa. To był gwóźdź do trumny dla imprezy, która w ostatnich latach cieszyła się złą sławą z powodu ataków na kobiety.

Właśnie te wydarzenia natchnęły wspominaną Knyckare do zorganizowania plenerowego wydarzenia wyłącznie dla kobiet. "Co myślicie o tym, aby stworzyć festiwal, na którym mężczyźni nie będą mile widziani. Może to nauczy wszystkich facetów, jak mają się zachowywać?" - pisała na Twitterze, czym wywołała ogromne dyskusje. Dziennikarce zarzucano, że stworzenie stref jedynie dla kobiet to szowinizm. Ta odpowiadała, że kobiety ciemiężone są przez tyle lat, że dla mężczyzn kilka dni nie powinno zrobić różnicy.

Jak się okazało, szumne zapowiedzi zostały przełożone na czyny. Bravallę oficjalnie zastąpił Statement Festival, który odbędzie się w dniach 31 sierpnia - 1 września w Szwecji, a na oficjalnej stronie imprezy możemy przeczytać, że jest on "pierwszym szwedzkim festiwalem muzycznym wolnym od mężczyzn cis, a jego celem jest zajęcie jasnego stanowiska wobec napaści seksualnych w naszym społeczeństwie".

Na festiwal zakaz wstępu otrzymali mężczyźni cis, czyli ci, którzy identyfikują się z własną płcią. Wstęp będą miały natomiast osoby transseksualne lub o niebinarnej płci.

Organizatorzy wydarzenia zaznaczają, że nie są zdania, iż każdy mężczyzna to gwałciciel, niemniej nie mają sposobu na to, aby odróżnić niebezpieczne jednostki od reszty, więc zastosowana została odpowiedzialność zbiorowa.

"Nie wszyscy mężczyźni są gwałcicielami, ale prawie wszystkie gwałty są dokonywane przez mężczyzn. Chcemy stworzyć wolne miejsce, fajny festiwal, gdzie kobiety mogą się bawić bez poczucia zagrożenia. Festiwal nie jest rozwiązaniem, ale reakcją na problem. Celem przedsięwzięcia jest sprawienie, że nie będziemy potrzebowali tworzyć oddzielnych wydarzeń" - opowiadała Knyckare portalowi The Local.

Festiwal powstał dzięki zbiórce na serwisie Kickstarter. Łącznie osoby zainteresowane pomysłem wpłaciły 533 tys. koron (230 tys. złotych) na przygotowanie imprezy. 

Dla wielu pomysł festiwalu jest mocno absurdalny i zamiast radzić sobie z problemem ataków na kobiety, tworzy kolejne problemy, a także dzieli społeczeństwo. Inaczej widzi to jednak sama Knyckare.

"Otrzymałam wsparcie zarówno od mężczyzn, jak i od kobiet. Większość mężczyzn w Szwecji rozumie, dlaczego ich siostry, córki i żony potrzebują być chronione i akceptują cel festiwalu. Ale wiem, że są też mężczyźni, którzy nie rozumieją, dlaczego nie mogą pojechać na festiwal, jeśli sami nie zrobili nic złego" - tłumaczyła.

Na razie nieznane są ceny biletów oraz artyści, którzy pojawią się na imprezie. Nie wiadomo także, czy wśród gwiazd zobaczymy same kobiety.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Dowiedz się więcej na temat: festiwal

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje