Reklama

Reklama

Shazza wystąpiła z Marcinem Millerem (Boys). "Królowa muzyki disco"

Podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki w Stalowej Woli, królowa disco polo Shazza wystąpiła razem z Marcinem Millerem z grupy Boys. Wokaliści wykonali razem wielki przebój, pt. "Mydełko Fa".

Podczas Wakacyjnej Trasy Dwójki w Stalowej Woli, królowa disco polo Shazza wystąpiła razem z Marcinem Millerem z grupy Boys. Wokaliści wykonali razem wielki przebój, pt. "Mydełko Fa".
Shazza nazywana jest królową disco polo /Mateusz Grochocki /East News

W trakcie organizowanej przez TVP Wakacyjnej Trasy Dwójki w Stalowej Woli wystąpił m.in. Marcin Miller z zespołu Boys.

Początki grupy Boys sięgają przełomu 1990 i 1991 r. Zespół w Prostkach koło Ełku założył Marcin Miller (sprawdź!), który od tego czasu nieprzerwanie stoi na czele formacji.

Do największych przebojów grupy Boys należą utwory "Jesteś szalona" (posłuchaj!), "Najpiękniejsza dziewczyno" (posłuchaj!), "Moja kochana", "W oczach niebo" (z Extazy), "Wciąż pamiętam", "Czy nie" i "Szalona blondynka" (duet z Bayer Full).

Podczas koncertu w Stalowej Woli Miller wykonał swój inny przebój, pt. "Wolność" (posłuchaj!), czym zdecydowanie rozgrzał publiczność. W ramach niespodzianki, wokalista na scenę zaprosił następnie Shazzę, nazywaną przez wielu królową disco polo.

Reklama

"Kochani, szanowni państwo, 30 lat muzyki disco polo, 30 lat na scenie to też mało, ponieważ ona..., od ponad 30 lat nieprzerwanie jest królową muzyki disco! Przywitajmy wielkimi brawami... Shazza!!!" - zapowiedział wokalistkę.

Duet zaśpiewał legendarny utwór "Mydełko Fa", a publiczność była zachwycona.

Piosenkę napisał zmarły w kwietniu tego roku Andrzej Korzyński, a muzykę skomponował jego syn - Mikołaj. Satyryczny utwór w oryginale śpiewał Marek Kondrat. Słynnego aktora w piosence wokalnie wspierała Marlena Drozdowska.

Utworu nie chciały nadawać polskie stacje, ale jakimś sposobem dotarł za ocean, gdzie przez pół roku okupował polonijną listę przebojów w Chicago. To zrobiło wrażenie i "Mydełko Fa" pojawiło się w kraju. I poszło... "Jak chodziłem na bazar w latach 90., to piosenka leciała z każdego straganu, szczęk czy stelaża" - wspominał Korzyński.

Shazza kończy 55 lat. "Ludzie pchali się, chcieli mnie dotknąć, porozmawiać"

Nie żyje Andrzej Korzyński. Przyjaciele żegnają kompozytora

Kim jest Shazza?

Shazza, a właściwie Marlena Magdalena Pańkowska urodziła się 29 maja 1967 roku w Pruszkowie. Karierę muzyczną zaczynała od współpracy z grupą Toy Boys, a solową karierę rozpoczęła w 1992 roku.

Ta przyniosła jej ogromny sukces.  Przełomowym momentem dla Shazzy była płyta "Baiao Bongo", na której znalazła się nowa wersja utworu Natalii Zylskiej. Album stał się prawdziwym hitem, który wkrótce sprawił, że piosenkarkę zaczęto nazywać królową disco polo.

Płyty "Egipska noc" oraz "Noc róży" umocniły pozycję Shazzy na polskim rynku. Wydawnictwa sprzedały się w gigantycznym nakładzie - "Egipska noc" pokryła się podwójną platyną, a "Noc róży" platyną. Łącznie wokalistka wydała osiem albumów i sprzedała ponad dwa miliony egzemplarzy.

Ogromna sława Shazzy sprawiła, że wokalistka dwukrotnie pojawiła się na Festiwalu w Opolu. W 1999 roku wykonała wraz z Pawłem Kukizem piosenkę "Zośka", a w 2001 roku na koncercie Premier zaśpiewała utwór "Może to samba" (zajęła z nim drugie miejsce).

Wokalistka obecnie przygotowuje się do obchodów 30-lecia działalności muzycznej. Z tej okazji przygotowała koncerty oraz teledysk. Jednak to nie kariera jest obecnie priorytetem wokalistki. W "Pytaniu na śniadanie" w TVP ujawniła, że od kilku lat choruje na raka i jest w trakcie leczenia.

Nowotwór u wokalistki wykryto w trakcie rutynowych badań.

"Można powiedzieć, że ja nie miałam żadnych objawów. Robiłam kontrolne badania. Jadąc na jeden z koncertów, wykonałam rezonans magnetyczny i się okazało, że jestem chora. Wynik na początku powalił mnie z nóg, ale jestem silną osobą, więc się zebrałam i wzięłam za siebie. Jestem silna i wierzę, że wszystko będzie dobrze" - mówiła.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL