19 lutego TVP ogłosiła, że reprezentantką Polski na Eurowizję , otwiera się w nowym okniezostała Aleksandra Wielgomas, ukrywająca się pod pseudonimem Luna. Jak ujawniono na eurowizja.org, decyzję o wyborze Polki na Eurowizję podjęło pięcioosobowe jury. W jego skład weszli: Kasia Moś, Piotr Klatt, Michał Hanczak, Konrad Szczęsny i Łukasz Pieter.
Jurorzy wybrali 10 pozycji, którym przyznawali punkty w skali od 1 do 10. W ten sposób okazało się, że propozycja Luny - "The Tower" (posłuchaj), otwiera się w nowym oknie - otrzymała 34 punkty, a Justyna Steczkowska z numerem "WITCH-ER Tarohoro" 33 punkty. Trzecie miejsce w głosowaniu zajęli - z takim samym wynikiem - Marcin Maciejczak oraz Dagadana i Kayah utworem z filmu "Chłopi".
Widzowie bezlitośni dla Luny. "Póki co się cofamy"
Luna pokazała się międzynarodowej publiczności podczas "Melfest WKND Pre Party 2024" w Sztokholmie. Przypomnijmy, że to właśnie Szwecja będzie gospodarzem tegorocznego konkursu.
Nagranie z wydarzenia trafiło do sieci, a internauci od razu ruszyli do komentowania. "No niestety z Luny wychodzi brak doświadczenia scenicznego - pozytywna dziewczyna, ale warsztat wokalny i trafianie w dźwięki porażka. To jest poziom Bejby. Takie są konsekwencje stawiania wyłącznie na radiowość piosenki, a nie na artystkę czy jej doświadczenie. Ona na 70% nie wyjdzie z półfinału", "Mimo że nie byłam fanką tej piosenki Steczkowskiej to właśnie sobie wyobraziłam jak wchodzi na tą scenę i dosłownie ją roznosi. Prezencją, obyciem i wokalem. Zamiast tego mamy przedszkolny występ na święto wiosny", "Dużo pracy przed Luną. Ten występ pokazał jej potężne braki wokalne. Szkoda, bo zaakceptowałem już niesłuszny w mojej opinii wybór, chciałem dać Lunie szansę i liczyłem na to, że być może piosenka zyska na wykonaniu na żywo po wprowadzeniu wokalnych zmian względem monotonnej wersji studyjnej. Niestety, póki co się cofamy", "Jezu, backing vocals ją zagłuszają, a ona chyba nie do końca miała kiedyś do czynienia z poważną sceną. Połowa dźwięków jest dla niej za niska...Polska, co żeście mieli w głowach wybierając ją" - pisali (pisownia oryginalna).
Dodali również, że na reprezentanta powinni głosować wszyscy, nie tylko jury, oraz że brakło w tym roku preselekcyjnego koncertu. Może już czas żeby tych 'ekspertów' wywalić z wybierania piosenki i dać głos ludziom?" - pytali.










