Reklama

Reklama

O czym jest "I Will Always Love You"? Zaskakujące słowa Hugh Jackmana

"I Will Always Love You" z 1992 roku to jeden z największych hitów w karierze Whitney Houston. Piosenka, którą spopularyzował film "Bodyguard" z Kevinem Costnerem, była utworem, o którym Hugh Jackman myślał, że został zaśpiewany specjalnie dla niego. Przyznał to w opublikowanym na Instagramie nagraniu.

Whitney Houston zmarła w 2012 roku

"Posłuchajcie tej piosenki do ostatnich słów. Zaręczam wam, że śpiewa tam 'Hugh'. Wcześniej śpiewa, że kocha was wszystkich, ale ostatnie słowo to 'Hugh'. I will always love Hugh. Wmówiłem to sobie, gdy miałem piętnaście lat. Ja ciebie też kocham" - wyznaje aktor tragicznie zmarłej wokalistce.

Jak się szybko okazało, Hugh Jackman nie jest jedynym Hugh, który myślał podobnie. 

W komentarzach do nagrania Jackmana można przeczytać podobne twierdzenia. "Ha! Mój Hugh mówił to samo za każdym razem, gdy słuchaliśmy tej piosenki. Ciągle widzę oczyma wyobraźni, jak śpiewa z zaangażowaniem ten utwór zmieniając 'you' na 'Hugh'. Super!" - komentuje jedna z internautek.

Reklama

W komentarzach znalazło się też wiele słów miłości pod adresem Jackmana. Fani przyznają, że myślą o nim to samo, co Whitney Houston w jej piosence. Z tą różnicą, że ona po prostu lepiej to śpiewa.

Hugh Jackmanowi również nieobcy jest śpiew. Pandemia COVID-19 pokrzyżowała jego plany powrotu na sceny Broadwayu w musicalu "The Music Man". Pierwotnie miał on zadebiutować wiosną tego roku. Plany się zmieniły, a musicalowa ekipa jest w trakcie zmian związanych z oskarżeniami o przemoc stosowaną na planach swoich produkcji przez producenta Scotta Rudina.

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hugh Jackman | 'I Will Always Love You' | Whitney Houston

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje