Reklama

Reklama

Nie żyje Astrid Kirchherr. Była związana z The Beatles

Astrid Kirchherr, która fotografowała zespół The Beatles, zmarła w wieku 81 lat.

Od lewej: Klaus Voormann, Astrid Kirchherr, Stuart Sutcliffe. Rok 1961

Kirchherr była znana z tego, że po raz pierwszy sfotografowała kwintet w swoim rodzinnym Hamburgu, w Niemczech, na początku lat 60. XX wieku, kiedy grupa nie była jeszcze popularna.

Została stałą towarzyszką Paula McCartneya, Johna Lennona, George'a Harrisona, Pete'a BestaStuarta Sutcliffe'a. Z tym ostatnim, nazywanym często "Piątym Beatlesem", Kirchherr zaręczyła się. Niestety niedługo później, w wieku 22 lat, basista zmarł z powodu udaru mózgu.

Jej relacje z zespołem zostały opisane w filmie "Backbeat" z 1994 roku.

Reklama

Historyk Beatlesów, Mark Lewisohn, podzielił się wiadomością o śmierci Kirchherr na Twitterze, pisząc: "Dziękuję, Astrid Kirchherr. Inteligentna, inspirująca, innowacyjna, odważna, artystyczna, świadoma, piękna, inteligentna, kochająca i podnosząca na duchu przyjaciółka wielu".

Przyczyna śmierci nie została ujawniona. 

Wdowa po George'u Harrisonie, Olivia, złożyła hołd Kirchherr. "Astrid jest i była najsłodszą kobietą, tak troskliwą, życzliwą i utalentowaną, która potrafi uchwycić duszę. Nasza rodzina ją kochała. Jestem naprawdę zasmucona, ale i zaszczycona, że ją znałam" - napisała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy