Maria Niklińska "Ile jeszcze": Teledysk budzi kontrowersje

Sporo zamieszania może wywołać teledysk "Ile jeszcze" aktorka i wokalistka Maria Niklińska. Przebrane za zakonnice wraz z aktorką Roksaną Krzemińską wymieniają pocałunki i przyjmują komunię.

Roksana Krzemińska i Maria Niklińska w namiętnym pocałunku w teledysku "Ile jeszcze"

31-letnia obecnie Maria Niklińska przez osiem lat prowadziła telewizyjny program "5-10-15". Jako nastolatka zaczęła stawiać pierwsze kroki w aktorstwie - zaczęła od polsko-niemieckiego serialu "Tajemnica Sagali", a wkrótce pojawiła się w "Klanie" (jako Agata Wilczyńska, obecnie związana z serialowym Jackiem Boreckim). Obecnie można ją oglądać także w "Na Wspólnej" (rola Nicole Sulinsky).

Reklama

Córka dziennikarki Jolanty Fajkowskiej na swoim koncie ma zarówno role w dużych produkcjach telewizyjnych i kinowych, jak i w kinie niezależnym (m.in. "Czarny" w którym zagrała z wspomnianą na początku Roksaną Krzemińską). Mówi, że nigdy nie chciała iść w stronę piosenki aktorskiej. Muzyka jest dla niej sposobem na wyrażenie siebie, a nie kolejną rolą. Maria zaczęła pisać własne teksty i rozglądać się za odpowiednim materiałem muzycznym.

Jej umiejętności wokalne mogliśmy sprawdzić m.in. w telewizyjnym show "Jak oni śpiewają?" (7. miejsce w piątej edycji) i na Festiwalu Piosenki Rosyjskiej w Zielonej Górze w 2012 r. (wraz z Jarosławem Witaszczykiem otrzymała Brązowy Samowar).

19 maja ukaże się debiutancka płyta zatytułowana po prostu "Maria", na którą Niklińska sama napisała teksty. Wokalistka zdradza, że na dziś najlepiej czuje się w szeroko rozumianym nurcie synth-pop. Wśród inspirujących ją twórców są m.in. Serge Gainsbourg, Bjork, M.I.A. czy Grzegorz Ciechowski. Za produkcję materiału odpowiada Marcin Kindla, mający na koncie m.in. współpracę z grupą Feel, Tomkiem Lubertem, Ewą Farną, Jackiem Stachurskym czy Andrzejem Rybińskim. Współautorem "Ile jeszcze" obok Kindli jest właśnie Tomek Lubert (Vision, wcześniej Volver, Video i Virgin).

"Jared Leto (wokalista 30 Seconds To Mars) pokazał, że można udanie łączyć znakomite aktorstwo ze śpiewaniem na najwyższym światowym poziomie" - podkreśla Niklińska.

Widzowie podzielili się w ocenie nakręconego przez Nathaniela Czarneckiego teledysku "Ile jeszcze", choć na razie przeważają głosy, że wokalistka przesadziła.

"Piosenka mi się podoba, ale teledysk to przegięcie. Zwłaszcza scena z przyjęciem komunii. No nie wiem, może po prostu się nie znam i nie ogarniam" - to jeden z głosów. "Cóż piosenka kiczowata więc, teledysk ma przyciągnąć uwagę, tylko kogo? Jeśli lubi dziewczyny to poco obrażać zakonnice? Po prostu showbiznes, aż tęskno za muzyką na wysokim poziomie, gdzie głos sprawia że ciarki przechodzą przez ciało, a muzyka jest tylko uzupełnieniem" - pisze kolejny internauta. "Dno i 5 metrów mułu... Kicz i tania prowokacja" - nie ma wątpliwości kolejny.

"O ostatnich momentach. W miłości, w życiu. O odchodzeniu. O tym, co tracimy. Sam tytuł wziął się z wersu piosenki: 'w niestałości wolnych miast ile jeszcze nocy mam'" - tłumaczy przesłanie utworu "Ile jeszcze" Maria Niklińska w serwisie Allaboutmusic.

Zobacz teledysk "Ile jeszcze":

Sprawdź tekst "Ile jeszcze" w serwisie Tekściory.pl

Dowiedz się więcej na temat: Maria Niklińska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje