Reklama

Marcin Miller (Boys) dostał nową pracę. Będzie nauczycielem

Od września w liceum na Podlasiu działać będzie pierwsza w Polsce klasa o profilu disco polo. Wśród osób, które będą prowadzić zajęcia, znajdzie się Marcin Miller - wokalista zespołu Boys.

Jedną z wykładowców będzie Marcin Miller z grupy Boys

Ta innowacja ma przyciągnąć do liceum nastolatków, którzy nie mają sprecyzowanych planów zawodowych.

Reklama

Są już plany dotyczące programu nauczania. Nowy profil ma zostać otwarty we współpracy z białostocką agencją muzyczną Green Star, która odpowiada za sukces m.in. zespołów Akcent i Boys.

"Naszym głównym celem jest tworzenie młodym ludziom warunków do rozwijania swoich pasji i zamiłowań oraz możliwości zdobycia wykształcenia średniego i zdania matury. Dlatego dzięki wsparciu praktyków i przy współpracy z wytwórnią Green Star zdecydowaliśmy się w LO w Michałowie klasy o profilu 'estradowym'" - mówią władze Michałowa.

"Skoro na Podlasiu disco polo cieszy się sporą popularnością, to zorganizuje [wójt Michałowa - przyp. red.] spotkania z muzykami tego gatunku" - chwalił kreatywność wójta wokalista grupy Boys. Muzyk zdradził również, że uczniowie będą stykać się także z innymi gatunkami muzycznymi, np. hip hopem, jazzem czy popem.

"Być może ostatnia popularność disco polo jest tutaj jakąś inspiracją dla tych działań, ale też trzeba wyraźnie powiedzieć, że ta szkoła będzie także szkołą ogólnokształcącą. Jest zobowiązana, żeby realizować podstawy programowe kształcenia ogólnego" - mówił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Pomysł przypadł do gustu również innym wykonawcom disco polo. "Każda inicjatywa chyba jest dobra. Skoro jest dziś zapotrzebowanie na tego typu muzykę i nowych twórców, to warto. Skoro są potrzebni kucharze, trenerzy personalni, to potrzebni są też muzycy disco polo" - mówił lider zespołu Classic, Robert Klatt. Podkreślił także, że najważniejsza będzie nauka pewności siebie.

Marcin Miller zdradził natomiast, że ze względu na liczne obowiązki, spotka się z uczniami dwa razy w roku. "Będę starał się im to powiedzieć, wytłumaczyć. Może razem zaśpiewamy, może stworzymy jakiś utwór. Kto wie, oddaję się chwili" - podsumował.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Miller | Boys | Disco polo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje