Rozmowę o nowej płycie Lanberry, czyli Małgorzaty Uściłowskiej, trudno zacząć inaczej niż od pytania o to, co ją gryzie.
"Szczegółową odpowiedź znaleźć można na tym krążku. Tak w wielkim skrócie na pewno jest to świadectwo tego, co się działo ze mną przez ostatnie dwa lata. A mam poczucie, że wydarzyło się u mnie tyle, co w normalnym życiu przez dekadę" - mówi PAP Life piosenkarka.
"Z jednej strony cenne, fantastyczne spotkania z kompozytorami i producentami, których nie myślałam, że na tym etapie będę mogła spotkać na swoje drodze. A z drugiej bardzo ciężka i momentami bolesna przemiana, jeśli chodzi o samą siebie, poukładanie relacji ze sobą. Mój nowy album jest wręcz do bólu osobisty" - tłumaczy Lanberry.
Dodaje, że ta przemiana to konsekwencja "romantycznej relacji, która nie była dosyć zdrowa, a wręcz była toksyczna".
Piosenkarka nie utrzymuje już kontaktu z tą osobą. Echa tej relacji wybrzmiewają szczególnie w trzech singlach, które już się ukazały, czyli "Zew", "Tracę" i "Plan awaryjny".
Lanberry na gali Fryderyki 2019






Artystka ma nadzieję, że te piosenki ustrzegą innych przed wchodzeniem w toksyczne relacje i zatracaniem siebie w związkach. "Często jest tak, że jakimś dziwnym trafem nagle wyparowujemy w związkach, które tworzymy. Nie liczą się nasze potrzeby, nasze pragnienia, nasze zdanie. Tymczasem trzeba bardzo pilnować swoich granic. Obserwowałam bardzo dużo dziewczyn, które znam także z muzycznego świata, dziewczyn, które wyblakły, w mniejszym lub większym stopniu, przez toksyczne relacje. A wydawało się, że były bardzo silnymi kobietami" - mówi Lanberry.
Na swojej płycie artystka bawi się konwencjami, czerpiąc z klimatów lat 80. i 90. Wśród nowych propozycji Lanberry nie zabraknie zarówno hitów rozgrzewających parkiet, jak i melancholijnych ballad. Do udziału w projekcie wokalistka zaprosiła uznanych artystów i producentów, m.in. Bartosza Dziedzica, znanego ze współpracy z Arturem Rojkiem, Moniką Brodką i Dawidem Podsiadło, czy Patryka Kumóra, z którym wcześniej współtworzyła eurowizyjne przeboje Roksany Węgiel i Viki Gabor.




![Audioriver 2026: stopy już bolą, ale same rwą się do tańca [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1DOA2WISFTTP-C401.webp)


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C401.webp)

![The White Buffalo: Nie mogę się doczekać powrotu do Polski [Wywiad]](https://i.iplsc.com/000N19FDP3CE1YQS-C401.webp)
